Śmieci ustawa śmieciowa

/ 111 odpowiedzi

Każdy ma swoją sprawiedliwość. Przynajmiej tak jest wśród nas, Polaków. Jest to sprawiedliwość Kalego.

Ja uważam, że prawo powinno być sprawiedliwe względem środowiska i powinno je chronić. Nawet kosztem małych niesprawiedliwości wśród ludzi. Ludzie się obronią. Lasy nie.

 

(2013/03/27 11:04)

gaj
A jakie powinno być to poczucie sprawiedliwości?Takie samo dla wszystkich, jednokładne, zunifikowane?To sprawiedliwość powinna zbliżać się do ideału.A ludzie zawsze będą różni.

(2013/03/27 22:25)
Grzech mam tylko jedno pytanie: Kto jest odpowiedzialny i kto wymyślił ten cały bajzel śmieciowy? POwinieneś wiedzieć :))

(2013/05/26 22:05)
Olaf ja nie uważam ustawy śmieciowej za bajzel. Ja uważam że to jest słuszny kierunek który może ukrócić proceder wywalania śmieci w lesie. Jak każdy będzie zobligowany do uiszczenia tej opłaty to możliwe że w końcu będzie po ludzku pozbywał się odpadów.

Kwestia implementacji ustawy leże w gestii gmin, a tu już chyba TUSK się nie mieszał.

A w poście powyżej tylko pochwaliłem działalność naszego Burmistrza który jakimś cudem uzyskał stawki kilkukrotnie korzystniejsze od tych uzyskiwanych przez większe miasta. Cud nad Bzurą.

(2013/05/27 10:07)
Cel może jest słuszny a raczej na pewno ale proces przez jaki przechodzi ta reforma moim zdaniem nazywa się bajzel. Mam tylko nadzieję że efekty tego będą takie jak piszesz!

(2013/05/28 17:08)
nie porównuję zarobków ani metody naliczania (bzdety jak za dawnych lat ze skupem butelek) -od metra2,od zużycia wody albo od osoby 177 metod dla tak prostej sprawy,dla porównania ściągnięte z internetu

Różnice w wysokości opłat za wywóz śmieci w większych niemieckich miastach są ogromne. Jedne z najniższych stawek są w Stuttgarcie i Essen, gdzie ich wysokość dla czteroosobowej rodziny wynosi odpowiednio 123 euro (ok. 492 zł) i 130 euro (ok. 520 zł) rocznie.

Za to najwyższe ceny są w Berlinie oraz w Kolonii, gdzie wynoszą odpowiednio 254 euro (ok. 1016 zł) i 285 euro (ok. 1140 zł).

Porównanie wysokości opłat ustalonych przez rady największych polskich miast pokazuje nie tylko ogromne różnice między poszczególnymi miastami, ale również wewnątrz nich samych.

Doskonale widać to na przykładzie Warszawy, gdzie czteroosobowa rodzina mieszkająca w bloku i segregująca śmieci zapłaci rocznie 672 zł, podczas gdy taka sama rodzina mieszkająca w domu jednorodzinnym zapłaci już 1068 zł.

      kładę nacisk na słowo ROCZNIE!,nie porównuje zarobków w Niemczech i Polsce

to samo w przypadku elektryczności-Niemiec płaci za PRZESYŁ 72 euro ROCZNIE,a my przy każdym rachunku -wypalisz prądu za 100 zł-płacisz prawie drugie 100 za przesył gotowość itpodobne bzdury,suma sumarum obliczyłem że za ubiegły rok płacąc za całość 1500 zł (6 razy -co dwa miesiące plus-minus 250 zł)zapłaciłem za przesył 700 zł-czyli ok. 159 euro!!,nie zamieszczam linków,każdy może wgooglować " Ceny za.. w Niemczech,Francji "itp itd


(2013/05/29 16:32)
Ale wiesz co to jest "przesył". Pensja dla wszelkiej maści urzędników i prezesów spółek energetycznych.

(2013/05/29 18:50)
wrogie przejęcie linii napowietrznych -- nic przy nich nie robią,nie remontują ale za przesył biorą,oczekujmy kiedy sieci wodociągowe będą sprywatyzowane i wtedy koszt przesyłu 1 m3 wody będzie dodany do rachunku.A to już blisko!  Ja sobie kupie szlaban,postawię na moście i będę brał 1 zł. za każdy samochód jadący z Łowicza,Płocka z Gawłowskiej w stronę Warszawy,trasa przesyłowa,mać! ale to dopiero jak PZPR do władzy wróci :-))

(2013/05/29 20:45)
 To zrobimy Strajk !!! :))

(2013/05/31 09:46)

gaj
I Robry chyba w tej polskiej nowej rzeczywistości to najbardziej mnie wkurza.- społeczeństwo stało się surowcem  które się obrabia jak tylko można i sprzedaje za grube pieniądze. Pół biedy jeśli ludzie mają z tego jakąś korzyść. Gorzej gdy robi się to tylko po to, by wyciągnąć z ludzi pieniądze.

(2013/05/31 18:34)