Sochaczew-chodaków ul. Brukowa - krawężnik

/ 3 odpowiedzi

W ostatnim czasie na ulicy Brukowej w chodakowie za mostem w stronę żukowa/helenki firma xxx nie wiem na czyje zlecenie i po co to zrobili, ale wstawiła krawężnik przy asfalcie od strony przeciwległej niż chodnik, nie wiem co to ma na celu. Zabezpieczenie pobocza? Czy też będzie robiona ścieżka rowerowa. Aczkolwiek to, co firma zrobiła z asfaltem, powinno się zgłosić zarządcy drogi, a sama firma chyba wygrała naprawianie nawierzchni i to nie grysikiem, bo to się do niczego nie nadaje a zdarcie i wylanie nowej nawierzchni. To, co zostawiła po sobie firma to jakieś nieporozumienie przecież po zimie te wszystkie pęknięcia i dziury będą 3 razy większe, a jest to dość świeża droga, która tak zniszczyli. Takie popękania i dziury są na całym odcinku drogi, dalej to są nawet jeszcze większy dziury. Mnie jako kierowcę osobiście denerwują drogi w dziurach zresztą jak każdego. I pytanie do mieszkańców co dalej z tym??

 

Jakoś brak, jakiegokolwiek zainteresowania opinii publicznej, rozumiem, że jak by wycieli z dwa drzewa to wtedy byłby szum przez naszych pseudo ekologów co wyrzucają śmieci po lasach a sapią się za wycięcie jednego drzewa, które zasadniczo i tak już obumarły, jak to miało miejsce na ulicy Chodakowskiej.

(2017/09/20 06:14)

Napiszcie coś, że to PIS albo nasz burmistrz itp. to zaraz się zlecą pseudo komentatorzy.

Pozdrawiam.

(2017/09/20 08:21)



Ściągnąć firmę, która robiła krawężnik i niech naprawią cały odcinek drogi, przecież po zimie będzie pól pasa w dziurach na całym odcinku... Albo cicho.... może to robiła firma jakiegoś znajomego co wziął kase a zrobił krawężnik i przy okazji spieprzył drogę, by potem znowu mu zapłacić za naprawę jej. Naprawdę to jest kraj absurdów.

Są miejsca, gdzie położyli nowy asfalt, a za miesiąc zrywali i kładli kanalizację, załatali dziury a za miesiąc znowu ciągnęli gaz i znowu zrywanie i łatanie. Już nie wspomnę o szybko psujących się naszych drogach gdzie brak żadnego nadzoru tylko klepią się po plechach i śmieją ludziom w twarz biorąc duże pieniądze. Oszczędzają na materiałach i nie robią dobrego podkładu jak i drogi i tak szerokiej że dwa auta się nie mieszczą, chyba że maluchy.


Zobaczcie odcinek Sochaczew - Łowicz od Ronda w Sochaczewie do Łowicza trasa poznańska.


Odcinek robiły dwie firmy Firma A odcinek od Sochaczewa do zajazdu Dukat a Firma B od Dukatu do Łowicza. Na odcinku drogi, który robiła firma A jest dziura na dziurze i łata na łacie wystarczy się przejechać jak nie górki to dołki i popękana całą. Na odcinku drogi robionej przez firmę B takich rzeczy nie ma, a robiona była droga w tym samym czasie. I gdzie tu jest problem?? Firmy, które wygrywają przetargi na naprawy/budowy drogi, to są to często firmy gdzie spółka składa się z 3 dyrektorów i jednej sekretarki niemająca żadnego zaplecza technicznego. I dopiero oni szukają TANICH podwykonawców. A dlaczego wygrywają?? Bo mają dobrą ofertę i dobrze się dzielą z innymi kasą. Powinna być jakaś odpowiedzialność za drogi, że wykonawca przez x czasu odpowiada za naprawy który wynikły przez jego winę takie jak pękania i innego rodzaju ubytki.

Pozdrawiam.

(2017/09/20 10:10)