Sochaczewscy kierowcy

/ 36 odpowiedzi / 2 zdjęć
Może na temat Sochaczewskich kierowców ,czy są uprzejmi na drodze?,czy są tacy mocni za szybą? ,czy w innym mieście też by potrafił jechać ?czy to  wreszcie szoferzy udający że coś potrafią .Może jakieś miłe i nie miłe z tematem wspomnienia.
Dzięki za ten wątek. Potrzebny i dotyczący prawie wszystkich.1. Młodzi kierowcy - jak Polska długa i szeroka to królowie szos i mistrzowie kierownicy. Ja według nich jeżdżę jak dziadek. Niech sobie gadają. Tyle, że ja od 1983 r. nikomu nawet nie obtarłem lakieru. Zaś bardzo często się bałem, że ktoś mi wjedzie w kufer lub przydzwoni w bok. Byli to prawie zawsze młodzi.2. Kobiety na parkingu. temat rzeka i dość powszechny chyba na całym świecie. W ruchu drogowym jest OK, natomiast parking jest dla wielu kobiet miejscem strasznym. Manewrowanie wymaga nadludzkich umiejętności. Parę razy mnie obtarto na parkingu i zawsze była to jakaś babeczka.3. Ruszanie spod świateł. W naszym mieście jakoś więcej jest kierowców, którzy patrzą wyłącznie na poprzedzający samochód, a nie na sygnalizator. Kiedy poprzedni rusza, następny kierowca dopiero wrzuca "1". Dlatego na zielonym przejeżdża, jak oceniam, o 1/3 mniej aut niż by mogło. W większych miastach tacy byliby ciągle obtrąbiani.O TIRach, kobietach w szpilkach za kierownicą, pieszych łażących po pasach jak po trotuarze, aż szkoda pisać.

(2014/12/06 13:44)
nie czepiaj się babeczek, ze statystyk wynika że to kobiety są lepszymi kierowcami i powodują mniej wypadków, a co do obtarć to ciekawe że zawsze wiesz kto ci zarysowała auto....

(2014/12/06 14:59)
Gówniane drogi w mieście to największy problem kierowców. Gówniane drogi i lekkie podejście władzy do tego palącego problemu. Ale spokojnie, będziemy obnażać ową gównianość ich stanu i porażającą bezradność, ignorancję i niechęć do zmiany przez władzę.
 

(2014/12/06 15:12)
 \ta droga trochę popsuta raczej, tak wygląda bezstronna informacja, twój komentarz i aluzje wszyscy koło tyłka mają

(2014/12/06 16:12)
Nie czepiam się babeczek, bo w normalnym ruchu drogowym są OK.Co do obtarć, to oczywiście, że nie znam sprawców wszystkich. Ci sprawcy, których zidentyfikowałem to niewiasty.Ronda, to też problemTo przy wiadukcie to jakieś nieporozumienie, ale nie o tym chciałem.1. Zdecydowana większość kierowców w Sochaczewie nie używa kierunkowskazów na rondzie. Nie sygnalizuje zamiaru zjazdu w pierwszy zjazd prawym kierunkowskazem przy zbliżaniu się do ronda.2. Szkoła płocka uczy, że przy wjeździe na rondo z zamiarem zjazdu innym niż pierwszy zjazdem, należy sygnalizować to lewym kierunkowskazem. Tego u nas w ogóle nie ma.3. Każda szkoła uczy, ze zamiar zjazdu z ronda sygnalizuje się prawym kierunkowskazem, tuż po minięciu zjazdu poprzedzającego. Robi to naprawdę niewielu kierowców.4. Rondo to też skrzyżowanie, a nie wysepka. Wielu kierowców nawet nie zwalnia przy wjeździe na rondo, traktując je właśnie jak wysepkę. szczególnie na rondzie Żyrardowska/ Piłsudskiego.To wszystko spowalnia ruch i powoduje niepotrzebne potencjalne i realne zagrożenia.

(2014/12/06 18:53)

x2x
Prawym kierunkowskazem sygnalizujemy tylko i wyłącznie manewr opuszczenia ronda

nie sygnalizujemy wjazdu na rondo kierunkowskazem - inie ma znaczenia, którym zjazdem mamy zamiar zjeżdżać


(2014/12/06 22:44)
Trochę poczytałem sobie na temat używania kierunkowskazów na rondzie i okazuje się,że są szkoły nauki jazdy które uczą aby używać lewego kierunkowskazu na rondzie i są również takie szkoły które uczą aby nie używać.Jednak więcej jest opinii,że nie używa się na rondzie lewego migacza chyba,że rondo ma więcej pasów ruchu i chcemy zmienić pas na lewy.Również nie powinno używać się lewego migacza przed wjazdem na rondo bo oznaczało by to chęć wjechania na rondo pod prąd.

(2014/12/06 23:54)
 No dokładnie po tym jak kierowca używa kierunkowskazów na rondzie widać dokładnie co w rzeczywistości potrafi, lewy kierunkowskaz na rondzie? Bezużyteczny!

(2014/12/07 01:14)
kierowcy,większość powinna przejść szkolenia ,no chyba że niby potrafią a każdy jeździ jak chce,i tu pytanie skrzyżowanie na Płockiej w Gawłowską strzałka a jechać nie wolno bo pas nie pozwala a wszyscy jadą ,kto tam to projektował sygnalizator swoje a droga swoje.Co do kierowców to nie ma na drogach uprzejmości wszyscy aby ja i tyle, nie wpuści ,nie poczeka a już parkowanie pozostawia wiele do życzenia.

(2014/12/07 09:48)
Połowa kierowców nadaje się na powtórny egzamin.Młodzi za szybcy starzy za wolni, przejazd Warszawską to z reguły tragedia,jadą 20 km na godzinę i często celują aby zaparkować przecinając podwójną ciągłą za Policją w kierunku Warszawy.To samo wjazd pod Media Ekspert na Warszawskiej,skręcają mimo ciągłej linii,a podobno miasto monitorowane.Szkoda na to prądu i etatów ,PKP to już szczyt z parkowaniem.

(2014/12/07 13:47)
Jak to , przecież nasi kierowcy są najlepsi na świecie, a kiedy dochodzi do zdarzenia drogowego lub zatrzyma Policja czy coś  to próbuje kit wciskać że to wszyscy winni, stan dróg, pogoda lub żydzi ,  czy pisiory tylko nie On , nadęty,zarozumiały  Buffon nie mógł się przecież pomylić. I to by było na tyle. Musisz tylko uważać bo jak ci taki wymusi i przeleci  tuż przed maską aby odpowiednio wyhamować, no ba jak mówi powiedzenie" Mądrzejszy głupkowi ustąpi"

(2014/12/07 13:52)
Trochę poczytałem sobie na temat używania kierunkowskazów na rondzie i okazuje się,że są szkoły nauki jazdy które uczą aby używać lewego kierunkowskazu na rondzie i są również takie szkoły które uczą aby nie używać.Jednak więcej jest opinii,że nie używa się na rondzie lewego migacza chyba,że rondo ma więcej pasów ruchu i chcemy zmienić pas na lewy.Również nie powinno używać się lewego migacza przed wjazdem na rondo bo oznaczało by to chęć wjechania na rondo pod prąd.
nie wiem czy cos sie zmienilo. na rondzie (standardowym) uzywamy tylko prawego kierunku przy zjezdzie. lewy sluzyl tylko w przypadku kiedy zawracales.  


(2014/12/08 08:12)

mks
Połowa kierowców nadaje się na powtórny egzamin.Młodzi za szybcy starzy za wolni, przejazd Warszawską to z reguły tragedia,jadą 20 km na godzinę i często celują aby zaparkować przecinając podwójną ciągłą za Policją w kierunku Warszawy.To samo wjazd pod Media Ekspert na Warszawskiej,skręcają mimo ciągłej linii,a podobno miasto monitorowane.Szkoda na to prądu i etatów ,PKP to już szczyt z parkowaniem.


Też to zauważyłam, pytanie tylko, jak mają skręcić do Media MARKT kierowcy jadący od strony mostu?? Gdzie zrobić nawrót? Może na skrzyżowaniu Warszawska-Piłsudskiego-600 Lecia??? Zdecydowanie babola popełniły osoby projektujące przebieg drogi i pasów! Parkowanie na PKP - oczywiście graniczy z cudem. Mamy nowy piękny parking - o ba , tylko ktoś też wstępnie nie zrobił kalkulacji ilości pojazdów jakie codziennie na stacji parkują. Ten parking to kropla w morzu... Gdzie ma parkować reszta??? Do pracy dojechać trzeba, a nadmienię ze większości są to osoby spoza miasta, a autobusów jak na lekarstwo...  Problemem jest jazda - jej technika, albo jej brak, a nie miejsca parkingowe, czy typowe błędy drogowców. Mnie osobiście działa wybitnie na nerwy "zaparkowywanie" przy poczcie na 1-go Maja. Dwa razy mnie ktoś przyblokował, ale do trzech razy sztuka - następnym razem zadzwonię na Policje:))) 

(2014/12/08 08:45)

Takie miałem zdarzenie :

idziemy sobie chodnikiem przy szkole pods.nr 3 w kierunku ul.1-maja .

nagle ul. H.Sawickiej pod prąd na jednokierunkowej jedzie szybko Buc  bo bardzo mu się spieszy. Na ulicy  były kałuże  więc BUc spowodował ,że zostaliśmy ochlapani.

Kiedy myślałem w  złości ,że go nie dogonię  i nie powiem mu co o nim myślę, ku naszemu zdumieniu okazało się  ,że Buc zaparkował na chodniku na samym rogu ul. Sawickiej i 1 -go maja żeby mieć blisko do sklepu [nie musze dodawać ,że zasłonił widoczność na skrzyżowaniu i nie zachował odległości od przejść dla pieszych] 

Kiedy doszliśmy do skrzyżowania  cali pochlapani , Buc spokojnie z żoną wysiadał sobie z samochodu .

Ja próbowałem się opanowywać ale moja żoneczka mu nie szczędziła jobów... :)))

ale wątpię czy  dotarło  coś do Buca ...

(2014/12/08 09:12)
frater wg. przepisów możesz oddać do pralni na jego koszt, zgłosić na Policję, tylko zakładam że nie miałeś na czym zapisać numerów, nie nosisz komórki?


 Heh, różne szkoły używania kierunkowskazów, niebywałe!  Jest tylko jeden Kodeks Ruchu Drogowego i tylko kwestia czy ktoś się stosuje do przepisów drogowych czy nie. Kiedy używamy kierunkowskazu? Zmiana kierunku jazdy. No oczywiście też nie wtedy kiedy droga skręca a my jedziemy cały czas tą drogą, a widzę i takich talentów.
 Ostatnia sprawa to uprzejmość na drodze, kultura jazdy. Kiedyś była taka akcja Lata z Radiem, namierzano kulturalnych, uprzejmych kierowców i rozdawano naklejki" Kulturalny Kierowca", myślę że akcja która warto by propagować np. przez Policję, albo jak uzbierasz pewną ilość takich naklejek- tankowanie do pełna gratis. mielibyśmy sielankę na drogach, tylko kto zapłaci i zorganizuje taka akcję?

(2014/12/08 09:31)

frater wg. przepisów możesz oddać do pralni na jego koszt, zgłosić na Policję, tylko zakładam że nie miałeś na czym zapisać numerów, nie nosisz komórki?


Wiesz , nie chcę mieć  do czynienia  z takim prostactwem .. lepiej z dala ,  wygarnęliśmy mu i tyle ,

Kultura kierowców jest tożsama z kulturą osobistą i wychowaniem  , jeżeli ktoś jest prymitywem na co dzień,   to trudno wymagać żeby był dżentelmenem/damą  za kierownicą.

(2014/12/09 15:40)
A ja mam takie pytanie, co sądzicie o rowerzystach? Bo dla mnie niektórzy nie powinni w ogóle wyjeżdżać z domu. To co oni wyprawiają na drodze nie mieści się w głowie po prostu samobójcy, bo inaczej nie można ich nazwać. Wyjeżdżają z podporządkowanej nie patrzą czy coś jedzie i jeszcze mają pretensję że się ich strąbi. No po prostu masakra. 

(2014/12/09 17:03)
czy to rowerzysta, czy pieszy  lub turysta w Tatrach ..wszędzie i każdego obowiązuje myślenie  i okazywanie kultury ... no ale jeśli ktoś jest bezmyślnym  stworzeniem  .. to nic na to nie poradzisz

(2014/12/09 21:42)
Kiedy używamy kierunkowskazu? Zmiana kierunku jazdy. No oczywiście też nie wtedy kiedy droga skręca a my jedziemy cały czas tą drogą, a widzę i takich talentów.


to znaczy, że kiedy droga skręca w prawo a jest główną a w lewo odchodzi podporządkowana to nie powinienem włączać kierunkowskazu jadąc główną w prawo?

co do ronda to mnie uczono, ze z ronda zawsze się zjeżdża w prawo i oczywiście zjeżdżając z ronda wlączam kierunkowskaz prawy mijając zjazd poprzedzający zjazd którym będę zjeżdżał. Kiedy zjeżdżam pierwszym zjazdem to sygnalizuję to już przed rondem prawym kierunkowskazem. Natomiast co do lewego kierunkowskazu to mogę ale nie muszę go włączać jeśli zjeżdżam którymkolwiek zjazdem który jest dla mnie dojeżdżającego do ronda jakby kierunkiem w lewo. Na takim klasycznym rondzie z 4 zjazdami w czterech kierunkach to zjazd 3 i 4. Mówiono mi, że na takich dużych rondach kilkupasmowych to pomaga innym kierowcom i egzaminator nie "nakrzyczy" i nie obleje mnie jak włączę lewy kierunkowskaz na jakimś rondzie. Jak nie włączę to też nic mi nie zrobi.
Jednak czasami trzeba. Właśnie kiedy zmienia się pas ruchu. to obowiązek jest. Na takim rondzie turbinowym jak się chce zawrócić to nie da się nie zmieniając pasa ruchu. 
Najgorzej to jak ktoś zjeżdża z ronda i nie włącza prawego.
a na przykład na naszym rondzie tym przy Tesco. Jadąc z centrum do Tesco trzeba na chwilę włączyć lewy kierunkowskaz bo tam się na moment zmienia pas ruchu.

(2014/12/10 00:23)

A ja mam takie pytanie, co sądzicie o rowerzystach? Bo dla mnie niektórzy nie powinni w ogóle wyjeżdżać z domu. To co oni wyprawiają na drodze nie mieści się w głowie po prostu samobójcy, bo inaczej nie można ich nazwać. Wyjeżdżają z podporządkowanej nie patrzą czy coś jedzie i jeszcze mają pretensję że się ich strąbi. No po prostu masakra. 


ze co prosze? opisales tu normalnie armagedon na drodze.. wiesz co wydaje mi sie ze skoro opisujesz to w tak ogromnej skali I z takim dramatyzmem to sprawdz moze najpierw znaki bo moze sie okazac ze to ty wpadasz na rowerzystow jadacych droga z pierszenstwem.

 

(2014/12/10 07:59)
W kwestii parkingu przy PKP to od początku absurd.Pokazówka przed wyborcza.Zatoczki wzdłuż ulicy biegnącej równolegle do torów kolei rozwiązały by problem z parkowaniem.Ale czym by się popisał U.M..U nas już tak jest,że czym więcej wydane tm większe samochwalstwo.Utopione ciężkie pieniądze bez przyszłości dla korzystających z transportu PKP.

(2014/12/10 14:00)
frater to zastosuj to co napisałeś do siebie, tylko że to totalna bzdura, uważasz że jak ktoś będzie pięknie pisał na forum to jest jednoznaczne z umiejętnościami i zachowaniem się kogoś takiego na drodze? Bez sensu.

(2014/12/11 10:29)
plastek ty jesteś utopiony chyba albo sam się utop. Parking przy PKP zrobiono bardzo dobrze, w miejscu i w taki sposób gdzie to było możliwe.
 Nie było parkingu , było narzekanie, jest parking znowu narzekanie, plastek spytaj lekarza jak ta choroba się nazywa?

(2014/12/11 10:32)
Deluxe idź pod wiadukt i zobacz czy parking zmniejszył liczbę samochodów. Nie zmniejszył. Szkoda, że nie zbudowali go koło Biedronki. Ja jadąc od strony miasta nie mam zamiaru jechać aż pod wieżę ciśnień tam zostawiać samochód a później dymać z powrotem na dworzec. Co najmniej 10 minut wcześniej trzeba wyjść z domu. Jak się jedzie raz na miesiąc do Warszawy czy dalej to sobie można tak zrobić ale nie codziennie dojeżdżając do pracy. Człowiek dojeżdżający do pracy liczy każdą minutę i dla mnie np. takie 10 minut dziennie to jest 100 minut tygodniowo (10 minut rano przy przyjeździe i 10 po południu przy odjeździe) a w miesiącu... ponad 6 godzin.


no ale to nie temat o kolejnym bublu naszego burmistrza tylko o nieumiejętności jazdy sochaczewskich i nie tylko kierowców

(2014/12/11 11:47)

frater to zastosuj to co napisałeś do siebie, tylko że to totalna bzdura, uważasz że jak ktoś będzie pięknie pisał na forum to jest jednoznaczne z umiejętnościami i zachowaniem się kogoś takiego na drodze? Bez sensu.


wypowiadam się " na temat Sochaczewskich kierowców ,czy są uprzejmi na drodze?,czy są tacy mocni za szybą? ,czy w innym mieście też by potrafił jechać ?czy to  wreszcie szoferzy udający że coś potrafią .Może jakieś miłe i nie miłe z tematem wspomnienia."

opisałem niemiłe zdarzenie  , które mnie osobiście dotyczy ,  nie oceniałem umiejętności kierowców , lecz uważam ,że   "świnia zawsze będzie świnią " 

(2014/12/11 13:03)