Super rewelacja - według UM zadłużenie spadnie do zera (0)!!!!!

/ 30 odpowiedzi
Nie wiem czy to żart, czy po prostu ktoś sobie, że tak po młodzieżowemu powiem, jaja sobie robi, ale właśnie dowiedziałem się, że UM przewiduje, że zadłużenie Sochaczewa w 2025 roku spadnie.....uwaga!!! do zera (absolutnego)!!!!!!!

Ciężki szok jest to dla mnie z rana. Z wrażenia jednym haustem wypiłem całą kawę, trzema kęsami zjadłem mojego ulubionego rożka z jabłkiem....

Normalnie ktoś urąga inteligencji mieszkańców naszego miasta.....!!!!!!

Szkoda, że UM nie dodał jeszcze, że odbudujemy CHEMITEX i ENERGOMONTAŻ, wybudujemy lotnisko, a inwestor z cegielni z Boryszewie zrobi ....sam nie wiem co zrobi....

Szanowni Państwo Urzędnicy wizjonerzy, a może trzeba zacząć od zwalniania radnych ze etatów w spółkach miejskich....??? Może ceny wody i ścieków spadną o 5, 10 groszy chociaż... ;)

A tu realna wizja przyszłości Sochaczewa......

http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=31431


Krzysztof Kubik

reage77 widze ze ta sama prase z rana przegladamy :)

takie wypowiedzi urzednikow wskazuja na niezbyt stabilny stan psychiczny i mocno zachwiane postrzeganie rzeczywistosci - innego wytlumaczenia tego po prostu nie ma.

(2014/11/07 09:11)
Jeszcze jedno wytłumaczenie-paniczny strach o stołki.Wiadomo,że jak przyjdzie ktoś inny to wyciągnie wszystko na światło dzienne,  no i po fajnej robocie w urzędzie.W imię tego można się nawet ośmieszać i udawać głąba ekonomicznego.Pogratulować zaparcia.

(2014/11/07 09:25)
...dokładnie Panowie...
Dlatego właśnie uważam, że powinniśmy zmieniać burmistrzów i radnych. To jedyna możliwość weryfikacji urzędujących....

Kadencyjność dla burmistrzów i radnych...jak najbardziej, bo inaczej ich od stołków się być może oderwać nie da...!


(2014/11/07 11:24)
...a co do prasy...
Czytając wiadomości jedynie mainstreamowe (portal UM i ZS) człowiek się prawdy nie dowie.
Obiektywny znaczy dla mnie - znający zdanie dwóch stron i wyciągający wnioski samodzielnie.
Niestety, a może stety właśnie, często jest tak, że media niepodlegające władzy mówią tej prawdy trochę więcej i nie koloryzują.
Dlatego trzeba czytać wszystko...;)

(2014/11/07 11:39)

dokladnie! w dzisiejszych czasach gdy media manipuluja jak tylko moga, nie mozna opierac sie na wiadomosciach z jednego zrodla.

myslcie samodzielnie, kilka zrodel informacji i nie wierzcie slepo autorytetom tak czesto zapraszanym do TV... przewaznie mowia sluszna prawde a nie to co mysla..

(2014/11/07 12:04)
Problem z mediami jest taki, że w mojej ocenie często stawiają się ponad prawem. Dziennikarze uważają, że wolno im oczerniać ludzi jeszcze przed wyrokiem, a robią to w bardzo prosty sposób np. przez stawianie znaku zapytania na końcu wypowiedzi.

Ale wracając do meritum wątku, tak się zastanawiam, czy obecny burmistrz ma jakiś konkretny plan wyjścia z zadłużenia naszego miasta, bo ja o niczym takim nie słyszałem.
Biorąc pod uwagę emisję obligacji za 27 000 000,00 zł, z czego ok  3 500 000,00 potraktował jako pożyczkę na inwestycje przedwyborcze  w postaci np. 4 cm warstwy asfaltu na kilku ulicach, które za pięc lat trzeba będzie wykupić, trzeba zadać pytanie - za co ......?

Obligacje wykupić ma miasto za .... pięć lat - 27 000 000,00 zł
Odsetki od obligacji podobnie jak odsetki od kredytów - misto będzie spłacać do wykupu obligacji. Niestety nie podano do publicznej wiadomości (a może ja nie słyszałem) ale sądzę, że jest to coś koło WIBOR + 0,5% - pewnie trochę taniej niż kredyt, choć tego nie wiem.

Za pięć lat będziemy mieli dwie opcje do wyboru, wykup obligacji lub ich rolowanie czyli zamianę obligacji których termin zakupu upłynął na obligacje nowej serii.

Planu na rozwój Sochaczewa przez utworzenie nowych miejsc pracy nie znalazłem w programie obecnego burmistrza, a tylko to daje gwarancję poprawy sytuacji finansowej miasta, więc....

...więc za 5 lat będziemy w czarnej ..... niestety, dziurze....! ;)

Ciężko to widzę, tym bardziej, że burmistrz na spotkaniu w Chodakowie wyraźnie powiedział, że on jako burmistrz nie ma narzędzi do takiego, przedsiębiorczego wspierania rozwoju Sochaczewa.
Dla mnie to dość dziwne! Wiemy przecież, że miasto może na wiele sposobów spierać rozwój przedsiębiorczości. Wiemy również, że pomysł jak to zrobić ma Pani Urszula Pawlak i co więcej jako radna głośno mówiła o swoich pomysłach.
Miałem możliwość ich poznania i jako osoba zajmująca się zawodowo wielomilionowymi inwestycjami śmiem twierdzić, że to co ma do zaoferowania mieszkańcom jest jak najbardziej realne do wykonania.

Dlatego uważam, że musimy dać kobiecie szanse, bo obecna władza nie ma jakiejkolwiek wizji wyprowadzenia Sochaczewa z długów.


(2014/11/09 19:18)
Podobno na rynku w piątek czy sobotę chodził bidon z ciachem , ( właściwie to ciacho się toczył , bo z chodzeniem ma trudności ze względu na wagę) i śpiewali przyśpiewki , popierając burmistrza . Zobaczcie co można zrobić aby utrzymać stołki . Nic z tego Panowie po wyborach na bezrobocie.

(2014/11/09 20:04)
...że odbudujemy CHEMITEX i ENERGOMONTAŻ...

Energomontaż przecież działa,
pod zmienioną nazwą ale dział




(2014/11/09 20:13)

x2x
mam pytanie

co tak naprawdę do tej pory dla Sochaczewa zrobiła pani Pawlak

bo to, że jest kobietą to żaden atut ani jakaś wyjątkowa predyspozycja do sprawowania urzędu burmistrza

(2014/11/09 20:34)
mam pytanie

co tak naprawdę do tej pory dla Sochaczewa zrobiła pani Pawlak

bo to, że jest kobietą to żaden atut ani jakaś wyjątkowa predyspozycja do sprawowania urzędu burmistrza



Mam pytanie natury logicznej. Co konkretnie może zrobić opozycja będąca mniejszością? Może sprzeciwiać się błędnej polityce aktualnej koalicji. I to Urszula Pawlak z pewnością robiła. A, z tego co zrobi, będzie można ją oceniać po czterech latach kadencji. Ci, co mogli działać, zrobili - zaciągnęli 27 000 000 długu i zamienili miasto w parking. Jeśli da im się kolejną szansę dokończą dzieła zadłużania miasta i zalewania go betonem i kostką. 

(2014/11/09 20:41)

x2x
OK - w takim razie w czym pani Pawlak jest lepsza od innych kandydatów na burmistrza. Skoro jedyny argument na jej korzyść to to, że sprzeciwiała się polityce prowadzonej przez aktualne władze

(2014/11/09 20:47)
OK - w takim razie w czym pani Pawlak jest lepsza od innych kandydatów na burmistrza. Skoro jedyny argument na jej korzyść to to, że sprzeciwiała się polityce prowadzonej przez aktualne władze

http://www.urszulapawlak.pl/
To są propozycje Urszuli Pawlak i Porozumienia Obywatelskiego Sochaczew dla Sochaczewa. Mogą się podobać lub nie, ale są. To nie jest jedyny argument. Jest autentyczną, skromną osobą o doświadczeniu w pracy w "korporacji" i w samorządzie. Ma wykształcenie ekonomiczne, zna się na wydawaniu i pozyskiwaniu środków unijnych. Jest twardym negocjatorem, wbrew temu, co jej przeciwnicy wciskają ludziom. Jej ego nie przesłania jej problemów miasta. Nie ma w niej nonszalancji, która doprowadziła Osieckiego do uwiązania miastu kredytowej kuli u nogi. To tylko tyle i aż tyle. 

(2014/11/09 20:56)
Panie Andrzeju popieram , a do x2x, zadam Ci pytanie jesteś urzędnik pracownik itd . Co możesz zrobić jak twój np szef chce inaczej , możesz tylko mówić ,i  jeżeli masz odwagę i nie boisz się ,że wywalą cię z roboty . Pani Pawlak będąc w opozycji , mówiła i wykazywała błędy tej władzy jak również wskazywała skąd brać na to środki , mało tego podpowiadała jakie wnioski trzeba wypełnić aby coś ugrać . Ale kto jej słuchał , Osiecki zadufany w sobie , wszechwiedzący , najmądrzejszy ( mamy przykład jak był dyr. basenu , został odwołany , bo nie umiał sobie poradzić z taką małą instytucją). I co Pani Pawlak miała sobie poderżnąć żyły aby Ci pseudo rządzący jej posłuchali . To nikt inny jak Ona była  przeciwna zwiększaniu etatów czy to w urzędzie czy na mosirze , ale kto jej słuchał . Więc nie pytaj się człowieku co zrobiła Pani Pawlak , ale zapytaj się Osieckiego co robił aby nie zadłużać miasta . Zobacz , ile pieniędzy zostałoby dla ludzi , gdyby nie dodatkowe etaty w ZWiKU. Jeżeli już kogoś bronisz , a masz prawo prześledź wszystkie wątki . Zapraszam do scenogramów z sesji  miejskich tam zobaczysz jakie problemy poruszała Pani Pawlak i z jakim odzewem ze strony Osieckiego One się spotykały. Jeżeli coś kumasz to zmienisz zdanie.

(2014/11/09 21:00)
najważnieszym atrybutem P.Pawlak jest to, że jest protegowaną  pana Janusz C 

(2014/11/09 21:00)
hahaha...jak bardzo sprawdza się moja wypowiedz z wczoraj, że jak Gaik się spali to wypłynie Ula Pawlak... szkoda że to ludzie Janusza C !!!! 

(2014/11/09 21:03)
Czy jesteś tego pewien , czy mówisz aby mówić? Zastanów się co piszesz albo rozmawiaj sobie sam ze sobą . Na koniec Osiecki to najgorszy burmistrz jaki był w Sochaczewie . A czy ta opinia pokryje się z opinią wyborców to zobaczymy.

(2014/11/09 21:06)
to pewne 

(2014/11/09 21:09)
ares11
to pewne 
Rozumiem , że pewne jest to ,że Osiecki to najgorszy burmistrz . I widzisz w końcu się zgodziliśmy , 

     To na prawdę najgorszy burmistrz  .

(2014/11/09 21:12)
Niestety to co pisze ares11 jest prawdą - p. Pawlak jest w tzw. ciurolandzie, p. już teraz Przemysław G. też, w końcu Ciurze ludzie z zarzutami nie przeszkadzają. 
To sitwa w całej krasie, podzielili się na czas wyborów, żeby ludziom zamydlić oczy - to jedna paczka!
Tara

(2014/11/09 21:18)

x2x
Panie Andrzeju popieram , a do x2x, zadam Ci pytanie jesteś urzędnik pracownik itd . Co możesz zrobić jak twój np szef chce inaczej , możesz tylko mówić ,i  jeżeli masz odwagę i nie boisz się ,że wywalą cię z roboty . Pani Pawlak będąc w opozycji , mówiła i wykazywała błędy tej władzy jak również wskazywała skąd brać na to środki , mało tego podpowiadała jakie wnioski trzeba wypełnić aby coś ugrać . Ale kto jej słuchał , Osiecki zadufany w sobie , wszechwiedzący , najmądrzejszy ( mamy przykład jak był dyr. basenu , został odwołany , bo nie umiał sobie poradzić z taką małą instytucją). I co Pani Pawlak miała sobie poderżnąć żyły aby Ci pseudo rządzący jej posłuchali . To nikt inny jak Ona była  przeciwna zwiększaniu etatów czy to w urzędzie czy na mosirze , ale kto jej słuchał . Więc nie pytaj się człowieku co zrobiła Pani Pawlak , ale zapytaj się Osieckiego co robił aby nie zadłużać miasta . Zobacz , ile pieniędzy zostałoby dla ludzi , gdyby nie dodatkowe etaty w ZWiKU. Jeżeli już kogoś bronisz , a masz prawo prześledź wszystkie wątki . Zapraszam do scenogramów z sesji  miejskich tam zobaczysz jakie problemy poruszała Pani Pawlak i z jakim odzewem ze strony Osieckiego One się spotykały. Jeżeli coś kumasz to zmienisz zdanie.

pozwól, że się ustosunkuję. Czy pani Pawlak będąc w opozycji osiągnęła jakiś cel, to znaczy czy jakieś jej pomysły zostały zrealizowane?
Pytam bo nie wiem - natomiast jeśli miała tyle wspaniałych pomysłów, planów etc. to skoro były one tak wspaniałe to chociaż ich część powinna się spotkać z zainteresowaniem rządzących. Być może Ty, jako tak dobrze zorientowany w działaniach pani Urszuli oświecisz mnie i powiesz co tak rewelacyjnego ta wizjonerka nam (w sensie naszemu miastu) proponowała?

Pytasz co mogę zrobić jak mój szef chce inaczej......nie za bardzo wiem co miałeś na myśli natomiast wiem jedno. Gdybym miał świetne pomysły a w dodatku widziałbym, że szef nadaje się tylko do przysłowiowego pchania karuzeli,to dałbym sobie spokój i honorowo dał sobie z taką robotą spokój. Bo albo jest się skutecznym i wie się za co się bierze kasę albo nie.

Jeśli są gdzieś dostępne sTenogramy z sesji to proszę o podlinkowanie-chętnie poczytam.
Być może jak to pisałeś "zakumam"

do Gąsiora - Andrzej (jeśli mogę się tak do Ciebie zwracać) - sorry ale to, że p. Pawlak jest "autentyczną, skromną osobą" z doświadczeniem w korporacji to ma być rzeczowy argument? Takie cechy może byłyby istotne dla pracownicy fundacji charytatywnej albo przedszkolanki a nie dla burmistrza sporego, znajdującego się w kłopotach miasta. Doświadczenie w pracy korporacyjnej - taki atut posiada w zasadzie co drugi absolwent wyższej uczelni niestety. I każdy z nich powinien kandydować? No litości
Argumentem jest doświadczenie samorządowe oraz umiejętność w pozyskiwaniu środków unijnych - dla naszego miast po ostatnich rządach faktycznie jest to rzecz pierwszego wyboru - tylko, że to samo może o sobie napisać p. Gaik. I mamy pat

pozdrawiam

(2014/11/09 21:19)
nie wiem jakim burmistrzem jest Osiecki.
przypominam wpis danielkow -1978
 Wręcz flagowym przykładem takiego wzajemnego przenikania się partii i stowarzyszeń jest nasz powiat na czele z „Porozumieniem Ziemi Sochaczewskiej”, którego twórcą jest V-ce Starosta Janusz Ciura. Prezesem tego Stowarzyszenia jest Szef sochaczewskiego PSL i Wójt Gminy Sochaczew Mirosław Orliński.

Większość członków PSL na czele ze Starostą Tadeuszem Korysiem, Przewodniczącą Rady Powiatu Haliną Pędziejewską, członkiem Zarządu PowiatuRyszardem Ambroziakiem, to też aktywni działacze „Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej”- otwierający listy wyborcze do Rady Powiatu z tego Stowarzyszenia.

Dla zabezpieczenia utrzymania ciągłości władzy w naszym powiecie w następnej kadencji w jednym szeregu z „Porozumieniem Ziemi Sochaczewskiej” stoi także Stowarzyszenie „Przyjazny Samorząd” na czele z urzędującym członkiem Zarządu Powiatu Przemysławem Gaikiem z Platformy Obywatelskiej, także kandydatem na Burmistrza.

W parze z Przemysławem Gaikiem na czele listy kandydatów z tegoż Stowarzyszenia o mandat do Rady Powiatu ubiega się V-ce Przewodnicząca Rady Powiatu Jolanta Popiołek, która porzuciła szeregi SLD dla dobra dotychczasowego koalicyjnego układu sił, mającego ciągłe parcie na władzę. Pani Jolanta Popiołek zapomniała już chyba, że była Senatorem RP V Kadencji z ramienia SLD.

Dla jeszcze większego zagmatwania geografii wyborczej dla przeciętnego lokalnego wyborcy - na czele listy Stowarzyszenia „Mazowiecka Wspólnota Samorządowa” stoi obecny koalicjant Janusza Ciury - Jerzy Żelichowski wraz z kandydatem na Burmistrza Bogumiłem Czubackim.

Z obserwacji wynika również, że bardzo blisko tego układu znajduje się jeszcze jedno Stowarzyszenie pod nazwą „Porozumienie Obywatelskie Sochaczew”, którego listę do powiatu otwiera Urszula Pawlak, niegdyś działaczka Platformy Obywatelskiej, która również kandyduje na funkcję Burmistrza.

Dla uwiarygodnienia się w oczach wyborców na listach wyborczych do Rady Powiatu znalazły się również znane nazwiska. Przykładem niech będzie Pan Jerzy Krupa, były radny Sejmiku Mazowieckiego, który znajduje się w czołówce listy „Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej” Janusza Ciury.

(2014/11/09 21:27)
Zwolennicy Osieckiego już całkowicie zgrali się z argumentów. Tylko Ciura im został, ale mieszkańcy miasta mają, inne problemy. Wysokie ceny wody i ścieków i obligacje do wykupienia, które załatwił im Osiecki. 

(2014/11/09 21:29)
Panie Andrzeju popieram , a do x2x, zadam Ci pytanie jesteś urzędnik pracownik itd . Co możesz zrobić jak twój np szef chce inaczej , możesz tylko mówić ,i  jeżeli masz odwagę i nie boisz się ,że wywalą cię z roboty . Pani Pawlak będąc w opozycji , mówiła i wykazywała błędy tej władzy jak również wskazywała skąd brać na to środki , mało tego podpowiadała jakie wnioski trzeba wypełnić aby coś ugrać . Ale kto jej słuchał , Osiecki zadufany w sobie , wszechwiedzący , najmądrzejszy ( mamy przykład jak był dyr. basenu , został odwołany , bo nie umiał sobie poradzić z taką małą instytucją). I co Pani Pawlak miała sobie poderżnąć żyły aby Ci pseudo rządzący jej posłuchali . To nikt inny jak Ona była  przeciwna zwiększaniu etatów czy to w urzędzie czy na mosirze , ale kto jej słuchał . Więc nie pytaj się człowieku co zrobiła Pani Pawlak , ale zapytaj się Osieckiego co robił aby nie zadłużać miasta . Zobacz , ile pieniędzy zostałoby dla ludzi , gdyby nie dodatkowe etaty w ZWiKU. Jeżeli już kogoś bronisz , a masz prawo prześledź wszystkie wątki . Zapraszam do scenogramów z sesji  miejskich tam zobaczysz jakie problemy poruszała Pani Pawlak i z jakim odzewem ze strony Osieckiego One się spotykały. Jeżeli coś kumasz to zmienisz zdanie.

pozwól, że się ustosunkuję. Czy pani Pawlak będąc w opozycji osiągnęła jakiś cel, to znaczy czy jakieś jej pomysły zostały zrealizowane?
Pytam bo nie wiem - natomiast jeśli miała tyle wspaniałych pomysłów, planów etc. to skoro były one tak wspaniałe to chociaż ich część powinna się spotkać z zainteresowaniem rządzących. Być może Ty, jako tak dobrze zorientowany w działaniach pani Urszuli oświecisz mnie i powiesz co tak rewelacyjnego ta wizjonerka nam (w sensie naszemu miastu) proponowała?

Pytasz co mogę zrobić jak mój szef chce inaczej......nie za bardzo wiem co miałeś na myśli natomiast wiem jedno. Gdybym miał świetne pomysły a w dodatku widziałbym, że szef nadaje się tylko do przysłowiowego pchania karuzeli,to dałbym sobie spokój i honorowo dał sobie z taką robotą spokój. Bo albo jest się skutecznym i wie się za co się bierze kasę albo nie.

Jeśli są gdzieś dostępne sTenogramy z sesji to proszę o podlinkowanie-chętnie poczytam.
Być może jak to pisałeś "zakumam"

do Gąsiora - Andrzej (jeśli mogę się tak do Ciebie zwracać) - sorry ale to, że p. Pawlak jest "autentyczną, skromną osobą" z doświadczeniem w korporacji to ma być rzeczowy argument? Takie cechy może byłyby istotne dla pracownicy fundacji charytatywnej albo przedszkolanki a nie dla burmistrza sporego, znajdującego się w kłopotach miasta. Doświadczenie w pracy korporacyjnej - taki atut posiada w zasadzie co drugi absolwent wyższej uczelni niestety. I każdy z nich powinien kandydować? No litości
Argumentem jest doświadczenie samorządowe oraz umiejętność w pozyskiwaniu środków unijnych - dla naszego miast po ostatnich rządach faktycznie jest to rzecz pierwszego wyboru - tylko, że to samo może o sobie napisać p. Gaik. I mamy pat

pozdrawiam



Możesz się zwracać Andrzej. Ekipa Osieckiego nie pozwoliłaby opozycji na nic. Nawet jakby Ula przywiozła do Sochaczewa inwestora z Chin, to Osiecki i Gonta by nie pozwolili, żeby tu został. To są ludzie nierozumiejący samorządu, współpracy, bojący się dialogu. O czym mówisz? Czy ma się wykazać. Ludzie, którzy siedzą w samorządzie od lat, nie mają ani szczególnego wykształcenia, ani osiągnięć, a ludzie głosują na nich tylko dlatego, że tam siedzą. Dajcie szanse innym, a potem będziecie oceniać. Urszula nie jest wizjonerką. Miasto trzeba wyprowadzić na prostą i ogarnąć jego finanse, bo dalsze rządy Osieckiego doprowadzą do referendum za dwa lata. To ciężka misja, a nie jakaś zabawa. 
Pzdr!

(2014/11/09 21:34)
I mój ostatni wpis , bo to nie ma sensu . Pytam się jakie doświadczenie ma Osiecki , wykształcenie zdobył przed 50 -siątką , z basenu go wywalili , bo nie poradził sobie . Pytam się jakie . 

(2014/11/09 22:01)
Widzę, że mój wątek spodobał się Wam i bardzo się cieszę, że choć odeszliście od meritum sprawy to rozmowa jest dość konkretna.
Na kanwie osiągnięć lub ich braku.... Pan Osieckiego chciałbym przypomnieć kilka zdarzeń które miałem przyjemność, że tak powiem, zorganizować.
1. Historia "zarwania się" mostów w Chodakowie - obecny burmistrz był wtedy starostą.... wicestarostą. Dopiero po mojej akcji plakatowania Chodakowa z napisem "Panie starosto, co z naszym miastem", po kolejnych pismach i pielgrzymkach do starostwa z mieszkańcami,  starostwo wzięło się do roboty i zaczęto szukać rozwiązań jak wybudować most.
No i wybudowali mosty .... na jeden samochód. Mosty, które skutecznie na wiele lat przyczynił się do spowolnienia rozwoju mojego terenu. Sukces odtrąbiono, jako wielkie wydarzenie (o małych gabarytach)....
2. Moja akcja zatrzymywania się pociągów TLK a Sochaczewie. Po tym jak zebrałem dużo ponad 200 podpisów mieszkańców Sochaczewa i Łowicza, dołączyłem do nich stosowne pismo i wysłałem do wszystkich świętych mogących wpłynąć na zmianę rozkładu kursowania pociągów (w tym również do burmistrza Osieckiego), nagle pod dworcem w Sochaczewie pojawił się namiot z przedstawicielami burmistrza, którzy to ogłaszają, że idą na wojnę ... z PKP!!!
Zero zahamowań, zero zająknięcia się nawet, że ich akcja ma na celu wesprzeć inną, społeczną, akcję. Ja nawet nie oczekiwałem, że burmistrz wymieni mnie z nazwiska, ale przypisywanie sobie pomysłu, który notabene nigdy nie zawitałby w głowach urzędników gdyby nie moja inicjatywa, uważam za rzecz haniebną. Burmistrz zamiast wybrać drogę wspierania społecznych inicjatyw wybrał drogę przypisywania sobie pomysłów innych.
3. Budżet obywatelski. Wiemy o tym wszyscy, a przynajmniej ci bardziej zainteresowani na pewno, że SBO nie jest pomysłem obecnej władzy w mieście tylko opozycji. Więc sytuacja jest podobna do tej opisanej w pkt. 2. Dodam tylko, że z informacji, które do mnie docierały wynikało, że pierwszą osobą, która chciała zaszczepić, przecież ten nie sochaczewski pomysł, była właśnie Pani Urszula Pawlak, wtedy znana mi tylko z prasy.
4. Kamera przy mostach w Chodakowie, Młyn Repsz - jest rok 2013, w Chodakowie w parku ginie młody mężczyzna pchnięty nożem. Wcześniej dochodzi do pobicia kierowcy autobusu miejskiego właśnie na przystanku "Młyn Repsz". Napisałem pismo z prośbą o zamontowanie kamer w obszarze monitorującą ten teren. Po miesiącu dostałem lakoniczną odpowiedź z której niewiele wynikało. Temat jednak żył we mnie. Jakież było moje zdziwienie, kiedy na ulotce obecnego radnego, przejętego przez burmistrza Osieckiego z PO prawdopodobnie za funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta oraz za pracę w ZWiK, zobaczyłem, że chce zamontować kamerę, a jakże, przy młynie Państwa Repsz.
I choć tutaj burmistrz sam sobie bezpośrednio nie przypisuje zasług i pomysłów, to jestem przekonany, że ta kamera również stanowi pochodną takich niegodnych urzędnika wybieranego przez społeczeństwo działań.
5. Asfalt na mojej ulicy (Sadowa) - sytuacja identyczna jak w pkt. 4 tylko jeszcze bardziej kuriozalna, bo tu, wymieniony przeze mnie wyżej radny, tydzień po tym jak składam kolejny wniosek o asfalt na ulicy, biega po niej i zbiera podpisy, aby tydzień później próbować przekonać mieszkańców, że to dzięki niemu, na ulicy o którą przez lata walczył m.in. Krzysiek Kubik, został "rozwinięty" asfalt!

Szanowni Państwo, jeśli zdecydujemy się wybrać ludzi, którzy przypisują sobie zasługi innych, to w mojej ocenie Nasze miasto nigdy się nie rozwinie.
Wieloletnia Prognoza Finansowa będąca listą życzeń włodarzy nie zastąpi realnego, konsekwentnie realizowanego programu rozwoju Sochaczewa, a stanowić będzie narzędzie propagandy rządzących.

Urszula Pawlak ma PLAN ROZWOJU SOCHACZEWA. Zawarła go w swojej broszurze, do lektury której gorąco Państwa zachęcam.

Pozdrawiam.


(2014/11/10 09:50)