To ile mamy Panie Burmistrzu tych przyłączy? i czy

/ 24 odpowiedzi / 3 zdjęć
 Podobno,budowa nowych przyłączy do sieci kanalizacyjnej, wybudowanej za 50 milionów unijnych pieniędzy to porażka, bo idzie jak krew z nosa. I media donoszą że trzeba będzie oddawać znaczną część tego dofinansowania. To właściwie dlaczego nie mówi się w miejskiej gazecie, ile jest tych przyłączy zrobionych i czy to prawda że tyle pieniędzy trzeba będzie oddać i to w krótkim czasie ? Poważnie mnie to niepokoi, podobnie jak wielu ludzi w Sochaczewie.
O dużo za mało aby nie być ukaranym zwrotem pewnej sumy z dotacji , i to może być katastrofa dla Nas , bo to Nas Osiecki obciąży spłatą bez żadnych skrupułów.Jest jednak wyjście i to bardzo proste aby tego uniknąć, ale niech Ci co tak chcieli władzy myślą.

(2014/03/02 09:52)
Nie chcę być namolny Kucu, ale może byś nam forumowiczom uchylił rąbka tajemnicy. Bo ja z kolei słyszałem że poprzedni Burmistrz ta chciał ludziom dofinansować budowę tych przyłączy nawet do 50%, ale przestał być Burmistrzem, a obecny chyba jakiś Osicki to nie jest z miasta i chyba tego nie czuje.

(2014/03/02 12:01)
To prawda ,że obecny jak piszesz "Osicki" ,nie jest z miasta ale z Nowej Suchej a konkretnie z kozłowa , to jemu na pewno na tych przyłączach mało co zależy . A co do reszty , to nie mam zamiaru swoimi pomysłami dzielić się z obecną władzą .

(2014/03/02 12:50)
A może jakieś fakty Panowie? Łatwo jest kogoś oczerniać bez podania faktycznych danych i źródeł informacji. Albo proponuję wystartować w wyborach i pokazać jak się rządzi??

(2014/03/02 12:59)
A ja czytałem jakiś czas temu w exspresie, że te przyłącza mają być do października zrobione - te 3000 tysiące, a miasto zrealizowało ledwo 1/4. Czy to znaczy że jeśli tyle zrealizują to resztę kasy trzeba będzie oddać? bo jeśli tak to jakaś masakra finansowa dla nas będzie, kto za to odpowie?

(2014/03/02 14:39)
bartosz9
A jakich Faktów się domagasz . Wystarczy czytać lokalne gazety włącznie z ziemią . Po prostu ludzie się nie przyłączają do kanalizacji , bo cena za ten luksus jest podobno nie do przyjęcia.

(2014/03/02 14:57)
z tymi przyłączami to jest tak że cena każdego zraża,a druga sprawa że większość domów jest podłączona nielegalnie do kanalizacji burzowej i tam leją ścieki,to samo przejście mówi że jak ma się coś za darmo to po co płacić ,inna sprawa jak wywożą beczkowozem raz na rok czy pół roku to tez rachunek jest prosty ,no i jeszcze koszty podłączenia ,tak to wygląda,a większość w naszym mieście miało lub ma nadal podłączenia lewe ,i to żeby nie było biedni a wręcz ludzie których stać na luksus zwany kanalizacją.

(2014/03/02 15:11)
Więc czemu winicie burmistrza skoro to ludzie nie chcą przyłączy? i co to za argument że ceny nie są do przyjęcia?  a jak ktoś mieszka w bloku i mu cene za wode i ścieki podwyższają to też może się nie zgodzić? nie może... Fakt jeżeli ktoś wylewa szambo na lewo albo bo kanalizacji burzowej to jasne że drożej, powinni wziąć ludzi za dupy i zweryfikować dokładnie kto musi się podłączyć bo wałuje na nieczystościach i tyle.  Rząd kradnie nam hajs z OFE, i tak samo burmistrz powinien zrobić w Sochaczewie, przymusowo ludzi podłączyć, żeby nie zapłacić kary, bo to będzie katastrofalne w skutkach dla miasta. Czasami są cele ważne i ważniejsze i trzeba się z tym pogodzić

(2014/03/02 21:39)
Wystarczy sobie policzyć co jest tańsze dla budżetu miasta.
Zwrot dotacji czy dotowanie przyłączy i cen wody i ścieków?
Może się okazać że gdyby burmistrz od samego początku postawił na inwestycje i dotował przyłącza to:
- uniknął by karnego zwrotu.
- miałby więcej ludzi przyłączonych przez to koszt utrzymania sieci rozłożyłby się na więcej użytkowników. Przez to relatywny zysk by się zwiększył, a cena dla mieszkańców mogłaby zostać obniżona.

No ale do tego trzeba mieć przynajmniej minimalny zmysł ekonomiczny.
Albo przynajmniej czytać ze zrozumieniem bo na forum nie raz się już pojawiały takie pomysły i to nie tylko od forumowiczów ale i od polityków naszych lokalnych.

(2014/03/03 10:45)
A moja Teściowa chciała się podłączyć do kanalizacji- ale niestety-nie stać jej na to.

Szkoda, że władze nie myślą, że wiele domów jest daleko usytuowanych od głównej sieci.
 W przypadku mojej Teściowej jest to wjazd o długości ok. 60 metrów

Koszt materiału i robocizny został wyliczony średnio na ok. 5 tysięcy- dlaczego ma zaciągać kobieta kredyt, i jeszcze na bieżąco regulować rachunki za tą usługę, takich gospodarstw jest mnóstwo. 

Przyłącze powinno być wykonane darmo!!!!
A mieszkańcy zapewne chętnie skorzystaliby z tego a do kasy wpływałyby pieniądze. 
Jeszcze jest jeden fakt- nawet jak ktoś ma do przyłącza blisko- to przecież ludzie zainwestowali ogromne pieniądze na podjazdy z kostki, trawniki, zieleńce, i co? Mają ot tak sobie to zniszczyć, przekopać??!!
 A kto im zwróci kasę za poniesione szkody???
Szanowna władzo Sochaczewa, przemyśl sobie ten problem,  dlaczego mieszkańcy tak usilnie nie chcą z tej kanalizacji skorzystać....

(2014/03/03 14:29)
bartosz9
Przymusowo ,to Osiecki powinien podać się do dymisji , za swoje możliwości gospodarza , które równe są zero.

(2014/03/03 17:19)
Słuchajcie, Osiecki został wybrany burmistrzem w demokratycznych wyborach, zamiast wylewać swoje żale, zmieńcie go w najbliższych wyborach.

(2014/03/03 17:54)
Złote słowa i tak się stanie , z przyjemnością go pożegnamy . I nawet nie będziemy go odwiedzać w Nowej Suchej - czytaj Kozłowie.

(2014/03/03 18:29)
To tak w skrócie (Data publikacji: 27/07/2011):

Bezzwrotna dotacja i pożycz ka - NFOŚiGW da pieniądze na 90% kosztów inwestycji

Program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie realizowany w latach 2011-2015. Umowy na dotacje można podpisywać od 1 lipca 2011 do 30 czerwca 2015 roku. Łączny budżet realizowany w tym okresie wynosi 300 mln złotych. Przy czym, 150 mln złotych zostanie przeznaczonych na przyłącza kanalizacyjne, a pozostałe 150 mln złotych na biologiczne oczyszczalnie ścieków.

NFOŚiGW gwarantuje dofinansowanie do 90% kosztów kwalifikowanych inwestycji, w tym:

  • 45% jako dotacja bezzwrotna,
  • 45% preferencyjna pożyczka z oprocentowaniem 3,5% w skali roku, udzielona na okres nie dłuższy niż 15 lat.

Zainteresowani mogą korzystać z obu form dofinasowania jednocześnie, bądź tylko z jednej z nich - wyłącznie dotacji lub wyłącznie z pożyczki. Jednak w przypadku ubiegania się wyłącznie o dotację, muszą mieć zabezpieczone pozostałe 55% środków niezbędnych do zrealizowania inwestycji zgłoszonej we wniosku aplikacyjnym.

(2014/03/03 19:22)
Taki kredyt, to zainteresowany przyłączami i zmniejszaniem kosztów ZWIK; powinien załatwić hurtem dla odbiorców, po złożeniu jedynie deklaracji przez nich, gdyż z naszych podatków utrzymuje armię urzędników, którzy to powinni w imieniu mieszkańców załatwić sprawę, łącznie z dokumentacją projektową. A nie przerzucać tego na ludzi, bo za 5000 tysięcy to ludzie sobie będą montować oczyszczalnie przydomowe jak w gminach i będą mieli w nosie miejską ociężałą machinę biurokratyczną. Widać że w tej firmie nic się nie zmieniło, nadal kierownictwo nie rozumie że jest dla ludzi, a nie ludzie dla nich. W     normalnym świecie wystarczą 2 podpisy, na deklaracji i przy umowie na realizację przyłącza, nas do takich standardów widać jeszcze bardzo daleka droga. Skutek będzie taki że trzeba będzie te pieniądze zwracać i tyle. Tylko odpowiedzialni za to odejdą, a my w mieście zostaniemy nadal z problemem. Tak skończy się malowanie oczu podatnikom, przez obecną władzę w mieście.

(2014/03/03 20:26)
Botoks,Jesli to co mowisz jest prawda to jakas masakra. Kto zobowiazal sie podlaczyc 3 miliony przylaczy w Sochaczewie?

(2014/03/05 21:30)
To samo Rotor, kolejny skandal! Jak mozna krzyczec 5 milionow za przylacze? Za tyle to mozna pobudowac wille w stolicy!

(2014/03/05 21:31)
Nie trzy miliony a 3000 tysiące przyłączy po około 3500 zł za przyłącze. Bez dofinansowania to dla mieszkańców zarżnięcie. 

(2014/03/06 17:43)
Zróbmy chłodny rachunek:
1. Przyłącze do kanalizacji kosztuje ok. 3 500zł, możliwość obniżenia tego kosztu niewielka, brak dopłat ze strony ZWiK. Każda rodzina podłączona do kanalizacji musi płacić co najmniej 60zł miesięcznie od każdej osoby w rodzinie, przy 3-osobowej rodzinie daje to 2 160zł rocznie.
2. Szambo kosztuje ok. 1500zł. Za jego opróżnianie 3-osobowa rodzina, w praktyce gdyż szambo rzadko bywa szczelne, płaci ok. 250zł rocznie, a więc dziesięciokrotnie mniej niż gdyby miała przyłącze.
3. Przydomowa oczyszczalnia kosztuje ok. 12 000zł, można uzyskać zwrot ok. 7 000 od Urzędu Marszałkowskiego. Korzystanie z niej  kosztuje jeszcze mniej niż korzystanie z szamba.
4. Korzystanie z legalnie wybudowanego szamba lub legalnej oczyszczalni przydomowej jest tak samo legalne jak korzystanie z przyłącza.
5. Starostwo nadal daje pozwolenia na budowę szamb i przyjmuje zgłoszenia budowy przydomowych oczyszczalni, choć w niektórych przypadkach, powinno odmawiać.
6. W praktyce nikt nie sprawdza szczelności szamb, ani nie zmusza do przyłączania się do kanalizacji, a mówienie o jakichś komisjach i kontrolach to bardziej medialne straszenie, niż efektywne działania.
Wniosek : nie opłaca się podłączać do kanalizacji, a same apele o solidarne ponoszenie kosztów tego LUKSUSU przez wszystkich mieszkańców miasta i apele o wysoką świadomość ekologiczną są naiwne i nie wystarczające!
Dodać do tego trzeba, że wielu mieszkańców nie ma ani legalnego przyłącza, ani szamba, ani przydomowej oczyszczalni, jeśli tylko mają choćby atrapę szamba, a w pobliżu jest rzeka, rów, jakiś dół, drenaż albo kanalizacja deszczowa. Tych także w praktyce nikt efektywnie nie zmusza do przyłączenia do kanalizacji.
Skutkiem takiego stanu będzie: jak minie rok wyborczy 2014 rodzinom podłączonym do kanalizacji, w większości z bloków, zapewne zafundują podwyżkę z nawiązką, bo przecież wówczas kanalizacja, dziś nowa, będzie już wymagać kosztownych napraw. Mogą ich też obciążyć kosztami zwrotu unijnej dotacji, jeśli nie uda się tego uniknąć. Koszty LUKSUSU znowu nie obciążą wszystkich, którym stworzono możliwość korzystania z niego i którzy solidarnie z innymi powinni je ponieść. Czarna to perspektywa, ale niestety realna!

(2014/03/06 18:48)

Nie trzy miliony a 3000 tysiące przyłączy po około 3500 zł za przyłącze. Bez dofinansowania to dla mieszkańców zarżnięcie. 


Rotor,

Znowu piszesz nie trzy miliony a 3000 tysiące. Czyli ile to jest twoim zdaniem?

A jakbym napisał 3 tysiące to ile to jest? Jak w tym kraju ma być dobrze jak dla ludzi wszystko jedno czy ma zapłacić 3000 tysiące czy 3 tysiące. Potem jest płacz że oszukali na garnkach, pościelach i Amber Gold.

A wracając do tematu - ja bym chętnie zapłacił i 5000 (ale nie 5000 tysięcy - to już za dużo) za przyłącze ale mi nie chcą zrobić i weź tu bądź mądry.

(2014/03/07 13:21)
Tak na dobrą sprawę to nadal nie wiadomo ile Burmistrz czy tam miejska spółka, tych przyłączy wykonali 500 a może 800. To jakaś straszna tajemnica, bo miejskie media jakoś się w sprawie tej nie rozpisują, a przecież może chodzić o zwrot dziesiątek milionów unijnej dotacji. Dlaczego opinia publiczne nie jest o tej sprawie należycie informowana ?

(2014/03/07 20:21)
      Sądzę że z tego będzie jakaś poważna afera jak z tym DPS; 50 milionów złotych unijnych pieniędzy wydane na kanalizację, a przyłączy nie wykonano nawet połowę. Ludzie na mieście mówią, że w samym ZWIKu jest panika że trzeba zwracać 30 milionów dotacji. Gdyż kanalizacja zrobiona, a nie ma przyłączy, tyle ile zakładano. Ja się zastanawiam, gdzie jest NIK, gdzie jest Prokuratura? I dlaczego miejska gazeta jakoś nabrała wody w usta i pan rzecznik również. Jakby chłopina oślepł i ogłuchł w tej sprawie. Jeszcze dobrze że są niezależne media, gdzie człowiek może się jeszcze coś dowiedzieć o tej nadchodzącej klapie.

(2014/03/11 18:53)
         Sądzę że rzeczywiście z ilością tych przyłączy kanalizacyjnych jest jakaś wielka tajemnica, gdyż z powodu wysokich cen wody i ścieków ludzie nie chcą się przyłączać do tej sieci. Gdybyśmy mieli w mieście gospodarza z prawdziwego zdarzenia to miasto by dofinansowało w znaczącym stopniu ludziom te przyłącza. A jak zostawia ich się samym sobie, to mamy co mamy. Pewnie zrobiono ich z 700 i tyle, a to o wiele za mało by nie zwracać unijnej dotacji. Szykuje się kompromitacja i finansowe konsekwencje, nieudolności władzy ?

(2014/03/13 21:45)
To jak to jest, ZWIK kupuje za grube pieniądze wodomierze których - jak donosi prasa, nie można zastosować w celach w jakich zostały kupione za grube pieniądze. A ludziom nie można dofinansować  chociaż części kosztów przyłączy. Słowo honoru nie rozumiem takiej ekonomii.A z braku wystarczającej liczby przyłączy trzeba będzie z kolei oddać część unijnej dotacji. Czy to nie zakrawa na absurd ?   

(2014/03/17 21:16)