TVN 24-Blisko Ludzi urząd Miasta Sochaczew od 15 lat nie wypłaca odszkodowania za grunt pod drogę mi

/ 3 odpowiedzi

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/egzekucja-komornicza-u-corki-dluznika,609265.html .Warto obejrzeć program był 09,01,2016r w TVN 24 o godz.20.Program pt:Blisko Ludzi nowa formuła.

Nie chcę się wypowiadać w sprawie przedstawionej w reportażu, ale powiem tak…

Przez lata wraz z innymi mieszkańcami ulicy prosiliśmy o utwardzenie ulicy. W międzyczasie toczyły się sprawy z UM o odszkodowanie za uszkodzone samochody przez fatalny stan drogi. Jedna zakończona sukcesem mieszkańca, druga nie wiem.

Ale wracając…Zbliża się rok  wyborczy, do akcji wkracza radny pana burmistrza. Siejąc propagandę zbiera, teraz on, podpisy pod drogą. Później ten sam radny z byłym wiceburmistrzem robią spotkanie na ulicy z mieszkańcami.

Padają deklarację, będzie asfalt, tylko sprawa gruntu jest nieuregulowana.

I tu szantaż ze strony burmistrza, jeśli chcecie asfalt musicie podpisać oświadczenia o przekazaniu części działki na cele budowlane. W tym miejscu burmistrz w obecności mieszkańców deklaruje, że mieszkańcy zostaną zwolnieni z podatku za zajętą część nieruchomości, a następnie zostanie ona odkupiona przez UM. Mieszkańcy dostają pisemka do podpisu i mapki z naniesionym fragmentem działki, którą później miasto ma własnym staraniem odkupić.

Jeśli ktoś z mieszkańców się nie zgodzi to drogi nie będzie i to będzie jego wina - takie świństwo robione pozostałym mieszkańcom. Wszyscy się zgadzają.

Na ulicy położony zostaje asfalt, a jakże 3-4 cm. 4 m szerokości, dwa samochody nie mogą się minąć, ale, że ulica ślepa, dzieciaki i dorośli się cieszą, jeździmy na rolkach, rowerach. Jest wesoło.

Radny, a jakże, zostaje dalej radnym, ulice nie tylko moją „załatwił” z burmistrzem… ;) Program „Drogi zamiast błota” – wielki sukces. Tylko tematu związane z gruntem jakby przestałe być dla burmistrza i radnego ważne.

Tak więc trzeba powiedzieć wprost...

Mówimy o zmuszaniu mieszkańców do ograniczenia z korzystania z własnych nieruchomości, wymuszeniu,  bo tak należy traktować szantaż na mieszkańcach, aby ci wyrazili zgodę na zajęcie części działki pod drogę, o oszustwie, bo burmistrz karze płacić mieszkańcom podatki za zajęte pod drogi miejskie grunty mimo, że miało być inaczej i na koniec o kradzieży, bo za wymuszone (jak się nie zgodzisz, to przez ciebie wszyscy mieszkańcy ulicy dalej będą brodzić po kolana w błocie) przekazanie gruntu nie otrzymał nikt  obiecanego przez burmistrza uregulowania stany prawnego i  odszkodowania.

Wielki sukces … :)

(2016/01/11 13:22)

dobre ,normalny meksyk.

(2016/01/11 13:49)

i to wszystko w "państwie prawa", cywilizowanym kraju.... powtarzam od lat.. prawo w tym państwie jest tylko dla tych co mają władze i pieniądze. ktos chce aktualnie to zmienic to "głupie" ludzie daja sie nabierac na KODy i inne manipulacje serwowane do pustych umysłów. no i nie sposob nie wspomniec przy okazji o referendum. nie ma co sie dziwic ze wladza tak sie zachowuje, przeciez ma jasny przekaz od tłumu,ze na po przyzwalaja. niestety a potem garstka ludzi takich jak wy walczy z wiatrakami bo kim są jednostki?

(2016/01/11 15:00)