Upadłość konsumencka

/ 2 odpowiedzi
Jak to jest z tą upadłością konsumencką - czy może ją ogłosić każdy, kto sobie nie radzi ze swoimi zobowiązaniami? Czy są jakieś warunki konieczne które musą zostać spełnione?
Aby sąd ogłosił upadłość konsumencką, dłużnik musi spełnić szereg przesłanek dzielonych na dwie grupy: pozytywne i negatywne. Przesłankami pozytywnymi są takie stany, które skutkują ogłoszeniem upadłości. Podstawową przesłanką uznawaną paradoksalnie za pozytywną jest niewypłacalność dłużnika. Czyli sytuacja, kiedy konsument nie wykonuje wymagalnych zobowiązań i ma zaległości finansowe przekraczające okres 3 miesięcy, odnotowuje się je wobec minimum jednego wierzyciela.
Z kolei wśród przesłanek negatywnych znajduje się m.in. to, aby niewypłacalność powstała na skutek niezależnych od dłużnika okoliczności, czyli de facto wbrew jego woli. Na przykład, sąd nie zdecyduje się ogłosić upadłości wobec osoby będącej hazardzistą lub takiej, która z premedytacją doprowadziła do swojego zadłużenia. Wyjątkiem jest zdiagnozowana jednostka chorobowa polegająca na uzależnieniu od hazardu. Oznacza to, że pomimo tego, że miała problemy ze spłatą jednej wierzytelności, zaciągała kolejne zobowiązania i była całkowicie świadoma tego, że i tak nie będzie w stanie ich spłacić. Umyślne zadłużanie będzie po prostu skutkowało oddaleniem przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości.

Dla osób, które nie mają na co dzień do czynienia z Prawem Upadłościowym, ogłaszanie upadłości wiąże się z oddaniem całego majątku w ręce wierzycieli i bycie skazanym na bezdomność. Co więcej, najczęściej zadawanymi pytaniami są: czy upadły konsument będzie mógł podpisywać umowy np. z operatorami telefonii komórkowej lub o kolejny kredyt? Odpowiedź brzmi – tak.
Warto jednak mieć na uwadze, że głównym skutkiem upadłości konsumenckiej jest poświęcenie majątku dłużnika, który trafia do masy upadłości. Zostanie wyprzedany, a uzyskane w ten sposób pieniądze zostanę przekazane na spłatę wierzycieli. Z tym, że wcale nie oznacza to, że dłużnik znajdzie się nagle „bez dachu nad głową”. Ze sprzedaży majątku zostanie wyodrębniona część pieniędzy umożliwiająca pokrycie do 24 miesięcznych czynszów za najem mieszkania przez upadłego konsumenta. W ten sposób będzie miał on jeszcze blisko dwa lata, aby stanąć z powrotem na finansowe nogi.

(2019/02/10 10:07)