w autobusie MZK - bilet

/ 11 odpowiedzi
dziś byłam świadkiem kiedy pasażerka chciała kupić dwa bilety  w autobusie linii "3" ok. 8 rano , , ulgowy i zwykły ale tu powstał problem bo pan kierowca nie miał wydać  ze stu zł  a pani jednak miała pieniądze .. czyli jazda na gapę lub piechotka  , a z drugiej strony skoro MZK oferuje usługę sprzedaży biletów to może jakoś to powinno być rozwiązane i to z korzyścią dla pasażera - co o tym sądzicie ?
medika poruszalem juz ten temat. niektore instytucje posuwaja sie do tego ze w regulaminie umieszczaja paragraf w ktorym informuja ze brak mozliwosci zakupu biletu u kierowcy nie zwalania z obowiazku zaplaty za przejazd co wydaje mi sie niezgodne z przepisami.

jesli bylby za to mandat to sad w socho na pewno by skazal takiego pasazera i trzeba by za wszystko zabulic ale odwolanie do wyzszej instancji plus do innych aktow prawnych niz tylko ustawa rady miasta mysle ze przyniosla by skutek pozytywny dla takiego pasazera bo:

UCHWAŁA  NR LVIII/567/02 Rady Miejskiej w Sochaczewie z dnia  18.06.2002r jasno nam mowi ze mam prawo zakupic bilet u kierowcy: § 1 pkt 1.

c.       bilet jednorazowy normalny zakupiony u kierowcy w autobusie - 3,40 złotych,

d.      bilet jednorazowy ulgowy zakupiony u kierowcy w autobusie - 2,00 złotych,


dodatkowo REGULAMIN PRZEWOZU ŚRODKAMI TRANSPORTOWYMI ZAKŁADU KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ W SOCHACZEWIE nic nie mowi na ten temat.

oraz nigdzie nie ma informacji albo wyszczegolnionych sytuacji w ktorych kierowca nie moze nam sprzedac takiego biletu.... no bo co nam mowi przepis ze odmowa sprzedazy biletu przez kierowce nie upowaznia nas do bezplatnego przejazdu.. w tym wypadku laczac to z przepisem ze jest mozliwosc zakupu biletu u kierowcy to jest jawna kradziesz! bo swiadomy ze moge ten bilet zakupic.. kierowca wiedzac ze tego dnia jest kontrola ... odmawia sprzedazy bo twierdzi ze nie ma wydac 1 grosza... za minute wpada kontrola i ..... proceder ten to juz zorganizowana grupa przestepcza... taka prawda


(2015/03/10 12:44)
100 PLN?

No bez przesady. W żadnym mieście kierowca nie będzie mógł wydać ze 100PLN.
W warszawskich automatach można płacić też albo tylko kartą albo "miedzią".

(2015/03/10 12:45)
o tym tez pisalem:

http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=21179
dodakowa oplata za zakup biletu u kierowcy to 21% ceny biletu... to lichwiarze maja mniejsza marze na kredytach! rozumiem oplata manipulacyjna 6% ale 20%???

(2015/03/10 13:03)
No to podam Ci przykład z cywilizowanego świata.
Piękna italia.

PKS:
Bilet w kiosku 1,3 EUR.
Bilet u kierowcy 7 EUR.  :)

Komunikacja miejska:
Bilet w kiosku 1EUR
Bilet u kierowcy 1,3 EUR.

(2015/03/10 14:06)
no zycie... wiadomo.. moze byc nawet 80% doplaty u kierowcy.. OK.. tego jestesmy swiadomi wchodzac do autobusu. inna kwestia to uczciwosc ZKM przy ustalaniu wielkosci oplaty... to pozostawiam pod ocene pasazerom.
ale wprowadzenie luki ze kierowca moze odmowic sprzedazy biletu z kazdego powodu i jednoczesnie zapisu ze odmowa sprzedazy biletu przez kierowce nie zwalnia nas z odpowiedzialnosci za przejazd bez biletu to jawna kradziez.. a jesli w kradziez wplatane jest kilka osob ktore moga czerpac z tego zyski to juz zorganizowana grupa przestepcza.

(2015/03/10 14:40)
w Warszawie kierowca ma prawo odmówic sprzedazy biletu gdy autobus jest opozniony...to tez jawna kradziez?

(2015/03/11 10:06)
nie jest to jawna kradziesz dlatego ze w przeciwienstwie to naszego ZKM tu jest jasno okreslone kiedy kierowca moze odmowic sprzedazy biletu i np. jest w regulaminie: kierowca moze odmowic sprzedazy biletu w przypadku opoznienia autobusu powiedzmy 10 MIN.
wtedy wsiadajac do opoznionego autobusu WIEM ze kierowca moze nie sprzedac mi biletu i robie to na wlasna odpowiedzialnosc.
rozumiesz czy dalej wykladac? :)
nastomiast jesli wiem dwie rzeczy:- mam prawo kupic bilet w autobusie- a jednoczesnie kierowca moze odmowic mi sprzedazy bo np nie ma wydac reszty
to ja sie pytam o co kaman? dlaczego z tego powodu mam byc karany? skad mam wiedziec czy bedzie mial wydac reszte czy nie? w przeciwienstwie do opoznienia ktore moge jasno zweryfikowac przed wejsciem do pojazdu.
jest to przepis umozliwiajacy jawne okradnie ludzi.., powtarzam to po raz setny.

(2015/03/11 12:10)
Jest jeszcze problem z zakupem biletów w ogóle. Znikają kioski RUCHU i właściwie nie wiadomo gdzie jeszcze można je nabyć.

(2015/03/11 17:40)
Nie no panowie nie przesadzajmy. Ze 100 zł kierowca ma prawo nie wydać. Często konduktorzy w pociągu nie mają z takiej kwoty wydać, a co dopiero kierowca w autobusie gdzie podróżny kupuje bilet za 2 czy 3 złote. I tak się trzeba cieszyć, że nie jest tak jak w Krakowie gdzie trzeba mieć odliczoną kwotę i nie ma zmiłuj!
Więc nie popadajmy w skrajności - idziesz ze stówą do kierowcy bez biletu to musisz się liczyć, że może być taka sytuacja, iż nie ma on jak wydać i albo wysiadasz albo jedziesz dalej z duszą na ramieniu. Analogiczna sytuacja jakbyś, dajmy na to, chciał kupować laptopa w sklepie płacąc workiem po 1/2/5 gr;-). Ciekawe co na to sprzedawca;-)?!

A co tego, że jest coraz mniej miejsc gdzie można bilety kupić to fakt. Dlatego osoby co korzystają z ZKM, niezależnie czy rzadko czy często, najlepiej niech kupują kilka biletów na zapas tudzież karnet...

(2015/03/11 19:40)
buddy i dlatego uwazam ze obydwie strony zarowno zkm jak i pasazerowie powinni zachowywac sie rozsadnie a nie toczka toczke z litera prawa... niestety z betonem ZKM nie idzie tak latwo...
chociaz jedno sie zmienilo.. zkm wkoncu zrezygnowal z "bandziorow" sprawdzajacych bilety.. poprawila sie kulutra to i poprawila sie kultura pasazerow... to co bylo zrobione lata temu w warszawie..
niestety u nas wszystko ciezko przychodzi.. betonu nie przebijesz.. mowia polska jest 25 lat za zachodem... sochaczew jest 10-15 lat za najlepiej zarzadzanymi miastami w polsce.

(2015/03/12 08:24)
 To i tak lepiej bo ty Kacpersky jesteś 100 lat za murzynami!!!

(2015/03/12 09:27)