Wstyd sochaczewianie!

/ 9 odpowiedzi


Proszę Państwa! Jest mi wstyd, że głosowała w lokalnych wyborach garstka Sochaczewian. Jak sobie pomyślę, że by zostać radnym w naszym mieście wystarczy czasem 100 albo i mniej głosów to szlag mnie trafia. Przecież praktycznie byle kto zbierze swoich kolesi np. kompanów z parku, paru sąsiadów i kilka ciotek i juz ma te 60, 80, czy 100 głosów i wchodzi do rady miasta, gminy czy powiatu. Dzieje się tak dlatego, że ogromna część Sochaczewian (ci co nie poszli wcale głosować) to ludzie, którzy mają wszystko gdzieś, patrzą tylko jak się szybko dorobić i napchać kabzę. Zero poczucia obowiązku, zero społecznikostwa. O ile jestem w stanie zrozumieć niską frekwencję w wyborach parlamentarnych (wiadomo "zgniła polityka") to w wyborach lokalnych powinna być frekwencja rzędu 70, 80 procent. I niech nikt nie mówi, że nie było z kogo wybierać. Na burmistrza wprawdzie tylko 4 kandydowało, ale na radnych było mnóstwo kandydatów. I tych po podstawówce i tych z tytułami doktorskimi. I kobiet i mężczyzn. I starych i młodych. I uczciwych i tych nieco mniej. Dlatego jestem zażenowany postawą tych co nie poszli. Nie wyborem, bo większość tak zadecydowała. Szkoda tylko, że to taka mała większość. A najciekawsze jest to, że potem najgłośniej krzyczą przeciwko władzy ci, którzy wybory widzieli w telewizji. Wstyd Sochaczewianie!
Frekfencja 70 - 80 % jest niemozliwa do wykonania. Nieestety ostry glina ma racje WSTYD, mozna powiedzieć ze radni sami siebie wybrali, chcieliśmy demokracji to ja mamy :)

(2006/11/13 17:57)
A pouczac chyba nie trzeba nikogo , ze w ten sposob "bierni wyborcy" daja czesto szanse tym ktorzy slyna z szumnych hasel bez pokrycia !

(2006/11/13 18:34)
dokładnie hasła bez pokrycia ...

(2006/11/13 19:28)
NIE GŁOSOWAŁEM I NIE JEST MI WSTYD. Niech mi nikt nie mówi że było na kogo głosować, które z ugrupowań ma jakiś JASNY I REALNY cel a nie postulaty typu: zrobić oświetlenie zamku... A ile razy w historii Sochaczewa było tak że głosowało się na człowieka bo miał zasady, wartości a jak dostał stołek to od razu z niezależnego robił się służalczy. Niezależnie to kogo się wybierze to i tak jego działanie będzie zgodne z jego interesami a przy okazji może i wyborców. Zrobienie czegokolwiek samemu też nie wchodzi w grę bo działania podejmuje się wtedy gdy inwestor sam się zgłosi a później jest 100 ojców sukcesu. Wiem że nie jest to najlepsza forma protestu przeciwko takim działaniom ale narazie nie znam innej... PS Bardzo proszę nie pisać o mnie że jestem nienormalny i... z PIS-u

(2006/11/13 19:31)
NIE GŁOSOWAŁEM I NIE JEST MI WSTYD. Niech mi nikt nie mówi że było na kogo głosować,

Koliber zobacz ilu miałes kandydatów chyba z 16 osób na miejsce. Nie miałeś na kogo głosować? Według Ciebie wszyscy kandydaci tylko czyhali na diety? Trzeba było zagłosować na osobe młodą, która nie jest zepsuta politycznie, która mysli ekonomicznie inaczej niż człowiek z innego pokolenia.

Bardzo proszę nie pisać o mnie że jestem nienormalny i... z PIS-u

łeeeee jakbyś był z PiSu to byś juz o 6:00 rano oddał głos na swoich ;)

(2006/11/13 23:42)
PIS jest beee

(2006/11/14 00:08)
Ja głosowałam w "małej czwórce". Mieszkam blisko, więc w poniedziałek rano zerknęłam na wyniki. I byłam przerażona. Nie znalazłam osoby na liście, która miałaby więcej niż 10 głosów. Zgroza! I również popieram: WSTYD!!!

(2006/11/14 08:28)
osoba młoda,uczciwa,którą zna i zagłosuje na nią kilkunastu wyborców,znajomi mieszkaja w innych okręgach,i ostry glina znowu bedzie sie mazał że wstyd,że można zostać radnym mając tak mało głosów,

(2006/11/14 19:33)
kłamiesz

(2006/11/14 19:33)