Wysypisko w centrum osiedla

/ 17 odpowiedzi / 3 zdjęć
Narzekamy na rosnące koszty wywozu śmieci. A tu dobra wiadomość - w samym centrum osiedla mamy darmowe wysypisko. Chodzi o plac pomiędzy przedszkolem nr 7, Galerią Kasyno i placem zabaw Nivea. Często wkład swój dają tam panowie korzystający z pijani wód różnych pod chmurką.
Od lat zastanawiam się, kto jest właścicielem tej działki. (Nawet mam jej numer.) Jest to ładny kawałek gruntu, który można byłoby zagospodarować na cokolwiek - boisko dla dzieci z przyległych osiedli, skwerek z zielenią i ławkami, parking - nie ma już gdzie stawiać samochodów.
Spróbuję załączyć pocztówki z reprezentacyjnej części Sochaczewa - w końcu niedaleka okolica Muzeum Kolei Wąskotorowej.

(2019/03/01 09:45)
Czy Redakcja mogłaby pomóc z edycją literówki w temacie? Edytowanie z poziomu konta nie działa. Dziekuję z góry.

(2019/03/01 09:57)
Ubiegłaś mnie bo miałem zamieścić podobną prośbę. Co tam się dzieje to masakra. Dodatkowo to ulubione miejsce właścicieli psów na załatwienie spraw fizjologicznych ich pupili(niestety z moich obserwacji 99% nie uważa sprzątania po psie za konieczne, dodatkowo po zwróceniu uwagi można dostać podziękowanie w kwiecistym języku).
Dobrym rozwiązaniem byłby parking dla mieszkańców pobliskich bloków, ale nie wiem kto jest właścicielem i jaki ma pomysł na ten teren.

(2019/03/01 11:53)
Tam to chyba kiedys boisko było :D chyba

(2019/03/01 12:21)
Powołac do życia straż miejską ,pochodza popatrzą i zaraz bedzie wszędzie czysto ,jak zapłaci karę jeden z drugim to więcej nie wywali śmieci na łąke do lasu itd.............

(2019/03/01 15:28)
Straż miejską kiedyś juz mieliśmy. O ile pamiętam zajmowała się pacyfikowaniem staruszek sprzedających jajka w okolicach rynku.

Tu problemy w zasadzie są dwa: 1. szeroko pojęty, kłujący w oczy bałagan 2. niezagospodarowany teren zapomniany/zaniedbany przez właściciela, w którym można byłoby zrobić coś użytecznego i estetycznego.

Nawiasem mówiąc, podobnie przedstawia się sprawa z pobliskimi (byłymi) ogródkami działkowymi.

(2019/03/01 18:12)
Anomalia jęzeli podejmujesz temat ,a znasz nr.nieszczęsnej działki to można sięudac do UM i zapewne sprawdzic czyja to własnośc a jak nie to sam organ władzy powinien sie skontaktowac z włscicielem i zmusić do uprzatnięcia lub obciążyc kosztami sprzatania,a czy to nie ten plac co to niby tam miał jakis tani blok stawiany byc? .

(2019/03/01 20:36)
Działka to teren prywatny. Ale nie tu tkwi problem. Problem jest ulokowany w sąsiedztwie. Otóż chyba w ramach oszczędności zbyt małe śmietniczki zamówili sobie śąsiedzi - pobliski sklep delikatesowy oraz inni najemcy powierzchni poklubowych. W związku z czym śmieci składowane są byle jak i byle gdzie. A wiatr potrafi hulać, dmuchnie ledwo i już "polanka" pełna jest sąsiedzkich śmieci. Dodatkowo te same siły natury działają od strony śmietnika jednej ze wspólnot mieszkaniowych usadowionego na "polance" od strony ulicy Żwirki i Wigury. Tam też wiecznie dostarczane są śmieci nie do czeluści wnętrza, ale popod śmietnikowe ściany. Efekt jak w przypadku "ex-klubu garnizonowego" - taki luźny śmietnik przy śmietniku właściwym. No i w ten sposób śmieci są uwolniome, czyli należą do nas wszystkich - mieszkańców osiedla. Barwnie jak kwieciem ubierają "polankę" o każdej porze roku (mogę zamieścić kilka fotek z łąki umajonej dla niedowiarków). Ale to mało cieszy, wręcz powiedziałbym mocno wk......a. Dodatkowo miłośnicy małogabarytowych napojów wysokoprocętowych ukonstytuowali sobie trawnik przy chodniku jako miejsce składowania opakowań po spożytych dobrach, a zarazem jawny znak czasoprzestrzeni. Czas potrzebny na wypicie jednej małpki wynosi ok 50 metrów od wyjścia ze sklepu delikatesowego. Ot i cała tajemnica. Sprawa jest zgłoszona do odpowiednich organów. Czy skutek będzie, czas pokaże.

(2019/03/01 21:51)
nie tylko u Ciebie,fotki zza garaży na Żeromskiego,zadzuiwia mnie jeden fakt-przychodzą popijają ,no cóż zrobić,ale żeby samemu robić taki burdel i potem z radością do niego wracać? nie mówię żeby zbierali butelki (tam jest bardzo wiele po piwie z zielonymi naklejkami,nie będę robił reklamy) ,ale tacy smakosze powinni dbać o swoje miejsce,wrzucać gdzieś do dołu,przesadą byłoby zbierać to do wora,kto by to wyrzucił,no,ale jak ktoś wychowany w syfie to i syf lubi

(2019/03/02 11:52)
.

(2019/03/02 11:56)
.

(2019/03/02 11:57)
Czytam i śmiech mnie ogarnia ,sami ludzie wkoło smiecą bo to obok smietnika kładzie odpadki ,albo dziecko wysyła ten nie trafia do kubła i syf wkoło a potem działki srałki ,jakies numery straże miejskie itd...............sami weżcie się w garść i zacznijcie dbać o porządek a nie czekać aby ktoś wam sprzatnął,dobrze że ja już mieszkam poza tym wspaniałym miastem i przynajmniej spokój i czysto mam.Pozdrawiam .

(2019/03/02 19:55)
@router, pamietam czasy kiedy piwo w pijalni kosztowało3.50,i to miało dwukrotne przebicie od ceny hurtowego zakupu,szedłem z kolegami,walnęliśmy po jedny albo i po dwa i posiedzielismy,pogadalismy,dzisiaj kosztuje chyba ze 7 zeta,no to smakosze kupią w sklepie za te pieniądze setkę czystej i piwo , idą w ustronne miejsce,wypiją zapalą i rzucą buteleczki w krzaki

(2019/03/04 06:39)
@Router
Niedawno ktoś ogarnął teren, ale starczyło może na 2 dni. Potem wiatr przystojny w garniturze chce podobać się złej chmurze - i znów zarzuca "polankę" papierowo-plastikowym kwieciem. Na kryptomeneli nie ma sposobu. Pisze "kryptomeneli ", bo jakoś niby ich nie widać, a butelki pojawiają się tak, jakby z nieba spadały. Jest zasada Murpfy'iego, która mówi: jeśli raz wyrządzisz komuś przysługę, to już stale jesteś za to odpowiedzialny. To nie jest teren niczyj i śmieci tez nie są niczyje. Ja nie chce być odpowiedzialny za regularne sprzątanie cudzego terenu, nie chce też być odpowiedzialny za poprawne składowanie śmieci przez sąsiadów. Stąd apel do odpowiednich służb miejskich o wypełnienie swoich obowiązków poprzez nakładanie kar na winnych. To nie ja nie dbam o porządek przestrzeni wspólnej. I nie mam zamiaru wyręczać w tej czynności tych, którzy są winni takiego stanu, a prawnie są zobligowani do utrzymania czystości na terenie własnym i do niezaśmiecania terenów sąsiednich.

(2019/03/04 09:52)
@wbienko,z harcerskim "czuwaj"
Wiatr przystojny w garniturze ,

Chce podobać się złej chmurze,
Chmura deszczem w złości go przepędza ,A jędza

Wiatr się schował w jakimś oknie
Jest szczęśliwy że nie moknie
A miał właśnie chmurze być za męża,
Lecz nie jest

(2019/03/05 18:53)
@robroy,
Wiatr przystojny w wolnym stanie,
Zawsze stać go na zawianie ;)

Również "czuwaj" :)

(2019/03/06 12:08)
Takich dzikich wysypisk jest u nas bardzo duzo. Wczoraj zajechałem na tyły stacji benzynowej na 600-Lecia. Pod ogrodzeniem sąsiadującym ze szkołą nr 6 jest dosłownie wszystko.

(2019/03/08 18:24)