Zagospodarowania terenu - bloki k/szpitala

/ 3 odpowiedzi
Czy są tutaj także mieszkańcy bloków przy szpitalu? Mam pytanie do kogoś, kto orientuje się albo działa aktywnie we wspólnotach. Czy jest planowana przebudowa drogi przechodzącej obok bloków, bo beton jest zupełnie wypłukany i do tego te wystające studzienki. Czy wspólnoty zamierzają coś z tym zrobić? I jeszcze jedno. Plac między blokami stoi zupełnie pusty. Czy nie można byłoby go zagospodarować jakimiś ławkami i zielenią. Latem jest tam dużo cienia i byłoby przyjemnie usiąść. Teraz ta pusta wyrwa wygląda brzydko. Są jakieś plany w tej kwestii?
Myślę, że nie uzyska Pani/Pan tutaj odpowiedzi na swoje pytania. Najlepiej udać się bezpośrednio do wspólnoty, lub pojawić się na zebraniu lokatorów i zgłosić pomysł. Pozdrawiam, mieszkanka bloku koło szpitala :)

(2015/03/31 21:48)

liczyłem na to, że jako mieszkańcy można byłoby się jakoś zorganizować. mam wrażenie, że mało dzieje się w tej części naszego miasta a to osiedle jest tak zostawione przez wszystkich samo sobie, bo prywatna wspólnota. szkoda patrzeć jak niszczeją te bloki. można tyle byłoby zrobić. jestem ciekaw czy inni mieszkańcy są w ogóle zainteresowani by coś zrobić na tym skwerze między blokami i z tą drogą.

(2015/04/01 11:06)
@hyakintos
Jesli te bloki to osobne wspólnoty, to trzeba się zwrocić do Zarządów celem ustalenia zakresu własności (działek), aby ustalić czyj jest ten teren. Niestety, aby wszyscy uznali, że to wspólny interes trzeba rozmawiać. Każda Wspólnota zbiera przez lata środki na własne potrzeby, m.in. na utrzymanie terenu wokół własnego bloku. Nikt nie zainwestuje na działce sąsiada. Ale gdyby sie okazało, że na obszarze do zagospodarowania jest granica działek to może, może ..... przy odrobinie dobrej woli właściciele uznaliby, że mają w tym interes, aby przeznaczyć cześć funduszy w zagospodarowanie swojej części. Najczęsciej kończy się jednak na utrzymaniu zieleni.
Takie wspólne inwestycje, sa dość skomplikowane. Począwszy od zgody wiekszości właścicieli na takie wydanie pieniędzy (uchwały), poprzez cały cykl inwestycyjny od pomysłu  do realizacji, potem podział kosztów przez refakturowanie, uzgodnienie - kto ma ponosić koszty sprzątania terenu, napraw, remontów  itp. itd.
W końcu wszystko zależy od pieniędzy. Przy wielu dłużnikach (ostatnio modne podejście do sposobu zamieszkania w zasobach wspólnych) i Salomon nie naleje :).

(2015/04/01 12:46)