Zamiera życie w stawie

/ 3 odpowiedzi
 W nocy z dnia 15/16. 06 . 2014 r. nieznany do tej pory sprawca wpuścił do stawu przy ogródkach działkowych przy ul. Kścińskiego, Boryszew ogromną ilość substancji (prawdopodobnie ścieków z przydomowego szamba). Życie w stawie poczynając od ryb zamiera. Powiadomiona Policja, Ochrona Środowiska w Sochaczewie, brak reakcji. Kto ma jakieś informacje na ten temat ? 
Świetnie, że mieszkańcy wreszcie zaczynają zwracać uwagę na prawdziwą ekologię, a nie tylko posprzątane ulice. 

(2014/06/20 14:56)
Po raz kolejny , piękny duży staw przy ulicy Kościńskiego , został zalany fekaliami, zgroza, czy nie ma w tym mieście służb które zajęły by się tą sprawą ?
Ten staw to był prawdziwy rezerwat przyrody, masa rzadkich chronionych gadów,płazów,ryb,owadów i ptaków, po troszę dla tego że brak do niego ogólnego dostępu .
Niestety wszystko to już historia, po każdym większym opadzie deszczu, w stawie pojawia się ogromna ilość fekalii , padają masowo zwierzęta w nim zamieszkujące, woda ma siną barwę a fetor w okolicy jest nie do wytrzymania !
Sprawa jest bardzo dziwna, gdyż fekalia pojawiły się po raz pierwszy na wiosnę tego roku, przynajmniej ja tak to zaobserwowałem, potem w czerwcu i teraz w lipcu, wszyscy mieszkańcy przy Kościńskiego mają kanalizację miejską, nie ma przy niej szamb, a fekalia są ogromnej trudnej do oszacowania ilości.
Szkoda stawu, gniją padłe zwierzęta, co na to wydział ochrony środowiska w naszym urzędzie, co na to sanepid , wreszcie sam burmistrz który mieszka o rzut beretem od miejsca prawdziwej ekologicznej tragedii ?
Tidżej


(2014/07/13 23:08)
Proszę się odezwać do mnie na priv. Wysłałem Panu namiary. E-mail to jedrek.gasior@gmail.com. 

(2014/07/14 10:21)