ZGINĄŁ MALTAŃCZYK

/ 1 odpowiedzi

PROSZĘ O POMOC !!!!!

MALTAŃCZYK KTÓRY NAM ZAGINĄŁ PRZYBŁĄKAŁ SIĘ PO 15:00 12-03-2014 DO SZKOŁY "2" NA 15-SIERPNIA. ZABRAŁA GO MATKA JEDNEJ Z UCZENNIC DO DOMU. JEDNAKŻE PO KONTAKCIE Z ÓW KOBIETOM STWIERDZIŁA ŻE ODJEŻDŻAJĄC W KIERUNKU BORYSZEWA ZATRZYMAŁA SIĘ NA PRZYSTANKU AUTOBUSOWYM KOŁO KOŚCIOŁA (SKRZYŻOWANIE 15-SIERPNIA I OKRZEI) I ODDAŁA HELKĘ PRZECHODZĄCEJ MŁODEJ PARZE. OSOBIŚCIE ŚREDNIO MI W TO WIERZYĆ SKORO ZADEKLAROWAŁA SIĘ JEDNEJ Z NAUCZYCIELEK (5 MIN WCZEŚNIEJ) ŻE SIĘ NIĄ ZAOPIEKUJE. JEDNAKŻE RÓŻNE SĄ PRZYPADKI I MOŻE TO PRAWDA. JEŻELI TREŚĆ TEGO POSTU DOTRZE DO TEJ PARY LUB LUDZI KTÓRZY MAJĄ NASZĄ "PCHEŁKĘ" TO PROSZĘ BARDZO O KONTAKT NA 501-001-005. WIERZĘ W SIŁĘ INTERNETU I MAM NADZIEJĘ ŻE TO POMOŻE. DZIĘKI WSZYSTKIM KTÓRZY SIĘ DO TEGO PRZYCZYNIĄ.

Znalazła się zguba dziękuję wszystkim którzy mi w tym pomogli ;o)))

(2014/03/13 09:48)