ZHP a wybory

/ 23 odpowiedzi


Mam pytania do Harcerzy dla Sochaczewa:
1. Skąd wzięli pieniądze na kampanię? Bowiem słyszałem,że nie pochodzą one z ich dobrowolnych składek,a z budżetu ZHP, co byłoby niedpuszczalne. (to łatwo sprawdzić po wyborach)?
2. Czy harcerze, tak jak to miało miejsce w kadencji 1994 -1998, wesprą po wejściu do rady miejskiej SLD. Wówczas harcerze mieli trzech radnych : Sylwestra Rzodżestwieńskiego, Tadeusza Kobka i Juliana Tasieckiego, wszyscy po zostaniu radnymi przyłączyli się do SLD i głosowali tak jak im Szulczyk z Popławskim i Olejnikiem kazali.
Tylko nie piszcie,że tak nie było. Byłem radnym tamtej kadencji i wiem co piszę.
sądzę że powinny pojawić się odpowiedzi na pytanie... myślę że wiele osób jest zainteresowanych powyższymi pytaniami ?

(2002/10/25 08:19)
Do skauta
To może warto skaucie pochwalić się ci T zrobiłeś dla tego miasta jako radny? Tylko powiedz jeszcze, jakie ugrupowanie reprezentujesz AWS czy Kolesi. Jak coś zarzucasz ludziom to proszę o konkrety, bo już dość plucia na tym forum?!!! Propunję Ci zmianę sposobu wypowiedzi może zaczniesz tak:
Ja jako radny zrobiłem to i to i to ..... Bedąc w radzie z Panami K, R , T, którzy przeszkadzali w zrobieniu tego i tego ......
Ja mogę powiedzieć, że też byłem biskupem i wiem, co robił kardynał, ale czy to ma sens.

(2002/10/25 08:55)
Witam wszystkich bardzo serdeczne

Na pytanie pierwsze już udzieliłem odpowiedzi wcześniej! NIE WYDALIŚMY ANI JEDNEJ HARCERSKIE ZŁOTÓWKI NA KOMPANIE WYBORCZĄ, WSZYSTKIE DATKI POCHODZĄ OD NASZYCH KANDYDATÓW. Informacje o wpłatach będą dostępne zgodnie z Ordynacją Wyborczą do publicznego wglądu po wyborach. Nie wiem też skąd pojawiają się opinie na temat niewiadomo jakich kosztów naszej kampanii? Jak państwo dobrze wiedzie nie drukowaliśmy plakatów wyborczych, ponieważ uważamy iż nie wnoszą wiele w kampanię, a po wyborach bardzo zaśmiecają miasto! Mamy nadzieje za opinia o dużych kosztach naszej kampanii pochodzi z faktu, iż uznajecie Państwo ją z profesjonalną / bardzo ciekawe klipy radiowe / strona internetowa / ładna broszurka / ruchomy bilobord – wszystko to udało się zrobić dzięki osobistemu zaangażowaniu i ciężkiej pracy osób kandydujących z naszych list. Podsumowując całe te zamieszanie z kosztami, stwierdzam że jeśli ma się dobre pomysły i potrafi się skutecznie zarządzać można zrobić wiele - nawet przy małych nakładach. Właśnie w taki sposób chcemy zarządzać miastem, którego budżet musi być racjonalnie wykorzystany....

Pytanie drugie! NIE MA CO DZIELIĆ SKÓRY NA NIEDŹWIEDZIU! Jeśli wyborcy obdarzą nas zaufaniem postaramy się skutecznie wprowadzić swój program w życie. Uważamy, że na poziomie samorządu lokalnego powinny zawiązywać się tzw. koalicje problemowe, Radni powinni skupiać się na rozwiązywaniu problemów, a nie na zagadnieniach typu ON z NAMI czy PRZECIW NAM....

Pozdrowienia dla wszystkich

Liczymy na Wasze głosy!
.... Sochaczew to miasto niewykorzystanych możliwości! Ja pragnę to zmienić..... !

Siema !
Krzysztof Wasilewski

(2002/10/25 11:15)
...trzymam za Druha kciuki i życzę powodzenia :)
k.

(2002/10/25 12:01)
Czy mi się wydaje, czy skautowi nikt nie odpowiedział
na postawione pytania?

Klan Panów "R" S.. i P... nie pozwolą by upubliczniać ich podwójną moralność graniczącą z jej brakiem.

do K.
Tak tak niech pani tak trzyma.
Gratulacje i jeszcze raz gratulacje niech pani składa.
Niech pani zacznie od głowy
najpierw niech pani wsadzi mu tam swoją głowę a później ręce ( lewą!!! najpierw ) i cały tułów.
Można też metodą na język.
My kobiety doceniamy jej zalety, choć w tym przypadku bym tego nie zrobiła.

(2002/11/21 22:42)
Nie wiele napiszę ponieważ uwazam takie uwagi za brak wychowania i za dość niestosowne droga koleżanko Iwono...

(2002/11/22 08:00)
www.sochaczew.glt.pl

(2002/11/22 08:47)
Ależ koleżanko/kolego Iwono łamaniec stylistyczny: "podwójna moralność granicząca z jej brakiem" jest bardzo efektowny, zwłaszcza że dotyczy osób o których nie ma Pan/Pani zielonego pojęcia. Zabrzmiało naukowo, zwłaszcza w kontekscie następnych wynurzeń. Ale do rzeczy, apeluję luziku trochę i dystansu, bo lepiej się dyskutuje na temat merytorycznych spraw niż na temat tego jakimi przymiotnikami się kogo określa. W przeciwnym razie rozmowia pozostawia niesmak co do doboru argumentów.
A co do odpowiedzi na pytania - problem polega na tym, że już ich udzielono. Co do glosowania przez radnych z listy harcerskiej, można bez problemu sprawdzić jak głosowali. Natomiast Pani/Panie Iwono, co zawsze podkreślam, ważniejsze jest sprawdzenie nie kto z kim głosował, ale w jakiej sprawie, ponieważ dziwne i nieracjonalne decyzje dotyczą wszystkich sochaczewskich stowarzyszeń, partii, frakcji, kanap i porozumień. A to do czego Pani/Pan wzywa, czyli do oceniania ludzi wg. ich pochodzenia, rasy, wyznania, pogladów, preferencji to rzecz mi w zarzadzaniu obca. Ponieważ w zarzadzaniu liczy się efekt, a nie chorągiewka noszona w zależności od epoki i sytuacji przez radnego.
Apeluje więc o dyskusję, a nie naduzywanie przymiotników i nazw.

(2002/11/22 09:47)
Tak czytam i zastanawiam się, czy uspawiedliwić
dość prymitywny sposób wyrwania do odpowiedzi zastosowany przez pana/panią Iwonę.

To co napisał Jazłowiak samo w sobie prawdą jest.
Tylko czy na pewno dotyczy tej samej rzeczywistości.
Władza w Socho ma dwa wymiary i zależy od zastosowanej perspektywy:
1. zanim TAM się dostaniesz,
2. jak TU juz jesteś.

W pierwszym przypadku kandydat nawet jest przekonany do konieczniości zmian i praworządność uznaje jako najwyższą regułę.

W drugim ta perspektywa zostaje zakłócona przez niedostatek w jakim całe życie swoje spędza kuszony przez WADZE, na pokusu nieodporny się staje.

To o tej niedoskonałości powinniśmy tu mówić.
O małych ludziach, bo tylko tacy do władzy brną w sposób, nazwijmy to dyskusyjny.
Zobacz Pawle, ile się tu pisze o tym i co ?
Nic się nie zmienia i nic się nie zmieni. I dobrze o tym wiesz. Zajmowanie się polityką jest istotne o tyle, o ile można z tego coś wyciągnąć dla siebie. Wg Ciebie jest inaczej? Polityka to biznes jak każdy inny, może tylko łatwiejszy do prowadzenia, bo za pieniądze podatników.
TTO

(2002/11/22 11:06)
Dlaczego w Tobie tyle pesymizmu?
Czy jesteś tak do końca przekonany, że nic się nie zmieni, że będą kraść, oszukiwać i nadużywać swoich stanowisk. Każdy wykonuje swoją pracę lepiej, lub gorzej.
Tak samo jest w polityce, ale są ludzie którzy wykonują to dobrze. Oczywiście chcą za swoją pracę pieniądze, ale czy to źle?, jeżeli ich praca jest owocna i pożyteczna dla społeczeństwa.
Sochaczew ma szansę na zmiany w pozytywnym kierunku!!!

(2002/11/23 23:18)
Dokładnie. Płaci się za efektywność a nie za jej brak. W Sochaczewie mamy do czynienia z brakiem efektywnośmci pracy samorządowców. Jestem za wynagrodzeniem od wkładu własnych umiejętności a nie od stołka.

(2002/11/24 10:50)
Chłopaki z e-sochaczew, często kasujecie wątki.
Ciekawe ile informacji nie mogło być przeczytanych dzięki waszej zapobiegliwości.
Kto czyta Echo Zadupia ten zauważył jak bardzo przylegliście do "koncernu" Czubackiego. Cztery lata to nie całe życie, co będzie dalej?
Jasny gwint myliłem się, nawet internet nie jest bezstronny, na szczeście tylko w takim prowincjonalnym miasteczku.
życzę radości przy okazji kasowania tej odpowiedzi.
niuniuś

(2002/11/24 20:58)
A co moze w Expresie nie ma cenzury, nawet nie było wspomniane że był tytuł Miss Internetu

(2002/11/24 23:19)
Tak to prawda ze usuneliśmy kilka wątków w sobotę popołudniu, ot one:

- No kur_wa teraz to bezie dobrze,
- Ale ekstra jest być zalogowanym,
- Ale się zagalopowałem,
- Ale się zalogowałem,
- Po logowaniu maił być lepiej,
- Jacek po co logowanie,
- No kur_wa o co chodzi z tym logowaniem,

Autor: Andrzej Barański vel niuniuś

Nie wiem kim jesteś człowieku, ale raczej nie próbuj robić tu znowu błota. Oszczędzisz w ten sposób czas swój i innych, którzy muszą sprzątać takie śmieci..... ps. nigdy nie kasujemy wątków na odpowiednim poziomie tzn. bez wulgaryzmów, chamstwa i zakłamania.

(2002/11/25 09:49)
Chłopaki z e-sochaczew, często kasujecie wątki.
Ciekawe ile informacji nie mogło być przeczytanych dzięki waszej zapobiegliwości.
Kto czyta Echo Zadupia ten zauważył jak bardzo przylegliście do "koncernu" Czubackiego. Cztery lata to nie całe życie, co będzie dalej?
Jasny gwint myliłem się, nawet internet nie jest bezstronny, na szczeście tylko w takim prowincjonalnym miasteczku.
życzę radości przy okazji kasowania tej odpowiedzi.
niuniuś


inetrnet nie mieści się w prowincjonalnym miasteczku:-)

(2002/11/25 09:50)
to dowodzi jak nierzetelny jest ten brukowiec, drukujący starannie wyselekcjonowane tzw. fakty wg widzimisie redaktora - ciekawe w jakiej gazecie ich tego nauczyli?
lub inna możliwość redakcja expressu boi się eSochaczew jak ognia i unika nawet wzmianki o istnieniu tego serwisu, w sumie nic dziwnego nie raz sie całkowicie skompromitowali na tym serwisie

(2002/11/25 11:20)
Każdy sochaczewski tygodnik(echo,ziemia,express) drukuje tylko to co uznaje za słuszne i wyselekcjonowane wg. własnych potrzeb.
przecież to zadna nowość , więc dlaczego express ma być inny?

(2002/11/25 16:18)
bo podobno to "jedyna obiektywna i niezależna gazeta" jak widać to kolejne czcze hasełka :)

(2002/11/25 16:33)
Do wschodniego
Było wspomniane i to na pierwszej stronie.

(2002/11/25 17:56)
a to sory, bo widziałem tylko środek rozkładówkę facetowi w sklepie przez ramię. Zwracam honor :-)

(2002/11/25 23:09)
a to sory, bo widziałem tylko środek rozkładówkę facetowi w sklepie przez ramię. Zwracam honor :-)

do wschodniego:
to po co piszesz takie głupoty? co to ma na celu?
jak nie masz pewności nie nie pisz w taki sposób!


to tak jak ja bym napisał że w e-sochaczew nie było żadnej wzmianki o wyborach na burmistrza , z później powiedziałbym "sorry, bo ja widziałem tylko dział ogłoszeń na e-sochaczew i to w dodatku facetowi przez ramię w kawiarence internetowej".

(2002/11/26 07:42)
Marcinku, Marcinku
wulgaryzmy - tak,
nawoływanie do waśni - tak
ale chamstwo i zakłamanie to już ocenianianie, to własnie jest cenzura - ta zła.
nie chcę cię urazić ani uczyć czegokolwiek
ale zwróć uwagę na to co tu napisałem .
TTO

I załóż mi proszę wizytówkę, bo rozumiesz, po starciu z Jackiem nie mogę tego zrobić sam

pozdrawiam
TTO
( Taki Tam Optymista )

(2002/11/27 15:46)
no i rozkładówki to ty chłopie nie mogłeś widzieć w sklepie , chyba że coś w drukarni kupowałeś.
ś jak śmiech

(2002/11/27 15:51)