Znieczulica

/ 1 odpowiedzi
Problem dotyczacy akceptacji przez społeczeństwo do ludzi niepełnosprawnych okazuje ogromna bariera! Opisze sytuacja ktora miala miejsce i jest dla mnie bardzo przykra... Ponieważ okazuje sie ze podjecie pracy przez osobe niepełnosprawna okazuje sie nie możliwa. Pracodawca dodaje ogłoszenie o zapotrzebowaniu do pracy przy "Architekturze ogrodowej" zgłasza się człowiek który bardzo chce pracowac... Zostaje nie chętnie ale przyjęty do tak ciężkiej pracy fizycznej. I niestety pracownicy którzy tam pracują nie akceptuja takiej osoby. Do takiego stopnia ze zamiast pomuc, zrozumieć szykanuja taka osobe! Tylko dlatego ze jest "inna" pod względem wizualnym ale w pełni sprawna by podjac prace... Slowa wypowiadane w strone tego czlowieka byly tak okrutne ze az sciska w gardle... Wyzwiska typu ty... Ulomny... I wiele wiele innych gorszych ze nie będę pisac... Zglaszajac problem pracodawcy... Jego reakcja na takie zdarzenie zakończyła sie zwolnieniem z pracy... Czlowiek nie dostał wsparcia a wręcz pozbawiony pracy ktora motywowala go i cieszyla ze moze byc jak inni!! Ze to go nie skresla do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie... A pracodawca rozwiazal problem najszybszym i naj latwiejszym rozwiazaniem.. Dlaczego ludzie zamykaja drzwi przed nosem takim ludzia. ? Czy naprawde wszyscy musza być piękni" młodzi? By być zaakceptowani? Dlaczego zamiast pomagac jeszcze gnebimy takich ludzi? Przeciez to tacy sami ludzi jak my wszyscy...

bardzo pieknie zauważona sprawa,trzeba wziąc pod uwagę że my sami możemy za chwilę być tacy inni,to jest tylko zycie i czasem płata figla wszystko się wali i jesteśmy ułomni ,bezdomni,itd,itd................... dlatego cieszmy  i miłujmy się bo nie znamy naszych dalszych losów życiowych.

(2017/11/13 09:22)