Brak koncesji na alkohol dla marketu

/ 20 odpowiedzi
Dziś rano odwiedziłem nowy otwarty w Sochaczewie sklep tzw: supermarket. Ku mojemu zdziwieniu przez głośniki usłyszłem, że dzięki decyzji Rady Miejskiej sklep ten nie uzyskał koncesji na sprzedaż napojów alkoholowych. (Przepraszam można tam kupić tylko piwo).
W języku ludzi cywilizowanych nie ma okrteślenia na takie postępowanie.Wszyscy wiemy, że osobą która nie potrafi znieść konkurencji w tym mieście jest RADNY! Chocian Pan Prezes PSS. Panie Józiefie czasy dla takich ludzi jak Pan już się kończą.
W walce o własne interesy i swoich "kolesiów" zniszczył Pan już kilka małych sklepów w Sochaczewie. Jak Pan i Pan Bogdan śmiecie występować w imieniu kupców jeżeli sami jesteście solą w oku tego miasta. Nie krzyczcie o wykorzystywaniu pracowników dużych sklepów - zobaczcie co robicie we własnych Firmach z ludźmi. Jak traktujecie pracowników!!! Może chcecie poczytać o "Waszych" metodach zatrudniania i przestrzegania KP (Kodeks Pracy) na e-sochaczew?
Panie Radny Chocian! To miasto nie jest Pana (ani Pana kolesiów) prywatnym forwarkiem!
Gdzie są nasze lokalne media? Dlaczego kochani nie mówicie o tym co naprawde wyprawiają "KUPCY" w Sochaczewie? CO CENZURA? Szkoda! Może kiedyś właściciele PRASY i RADIA zdobędą się na odwage. Pewnie przed wyborami - ale to, może być za późno.

MS
Ale radny Chocian sam tej decyzji nie podjął. Jest tylko jednym z 21 radnych. Jest radnym z ramienia SLD a ta partia jest w zdecydowanej mniejszości w radzie miejskiej. Tak więc myślę że pretensje należy skierować do innych radnych z sochaczewskiej Rady Miejskiej. Może należy zwrócić się z tymi pretensjami do Przewodniczącego Rady Miejskiej, burmistrzów i komisji która ma wpływ na przyznawanie koncesji na sprzedaż alkoholu.

(2004/11/30 12:12)
Ten sposób walki z konkurencją to niestety już tradycja w Sochaczewie.
Kilka lat temu pisałem na tym forum o tym jak odebrano koncesję na alkohol właścicielowi sklepu "U Józefa" na Rozlazłowie. Nie podano żadnego logicznego uzasadnienia tej decyzji. Można było się tylko domyślać, iż fakt, że naprzeciwko jest sklep PSS ma z tym coś wspólnego. Nikogo nie obchodziło to, że skutkiem tej decyzji byłoby zwolnienie kilku ekspdientek z tego sklepu. Na szczęście właścicielowi udało się odzyskać tą koncesję. Jak mi sam póżniej powiedział mój post na tym forum bardzo mu w tym pomógł.
A co do argument sochaczewskich kupców przeciwko budowie supermarketów, że "pracownicy marketów są wykorzystywani przez pracodawców", to jest on dla mnie śmieszny. Moja żona kilka lat temu pracowała w hurtowni olejów, która mieści się w "Metalowcu" na Rozlazłowie. Pomijając fakt, że dostawała najniższą możliwą pensję a właściciel był gburem który lubił wywyższać się z powodu swojego wyższego wykształcenia to kazał on jej pracować po 10 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu obiecując że na koniec miesiąca zapłaci jej nadgodziny. I jak myślicie zapłacił? Ani grosza nie dołożył ponad tą głodową pensję. Okazał się zwykłym oszustem.
Oczywiście nie można generalizować. Wiem, że są w Sochaczewie kupcy, którzy traktują pracowników po ludzku. Ale też nie można generalizować, że wszystkie supermarkety wykorzystują pracowników a u kupców pracownicy mają jak w niebie.

(2004/11/30 14:18)
Wszystkim użytkownikom forum eSochaczew.pl pragnę tylko przypomnieć, że nie są anonimowi (mimo braku podpisów), i muszą się także liczyć z odpowiedzialnością za swoje słowa. Internetowe oskarżanie kogokolwiek, o cokolwiek, może znaleźć swój finał w sądzie. Osobiście byłe już raz przesłuchiwany na policji w kontekście działalności użytkowników portalu i bardzo nie chciałbym przechodzić tej procedury po raz kolejny. Apeluje o rozsądek, i mądre używane narzędzia, jakim jest nasze forum.

Pozdrawiam serdecznie
Marcin Ryński

(2004/11/30 15:15)
Jeżeli chodzi o moją wypowiedź to nie widze w niej nic nieodpowiedniego. Jeżeli ktoś ma odwagę wykorzystywać kogoś w nieuczciwy sposób to musi też mieć odwagę sie do tego przyznać i musi się liczyć z tym, że kiedyś mu to będzie wypomniane.

(2004/11/30 16:55)
Z przykrością stwierdzam, że nie zna Pan faktów i zbyt pochopnie wysnuwa Pan wnioski.
Na wczorajszej sesji był rozpatrywany projekt w sprawie zwiększenia liczby punktów sprzedaży alkoholu z 50 (od 1993 roku taka liczba obowiązuje) do 70.
Jednak komisja zwalczająca patologię alkoholizmu w mieście zaopiniowała powyższy projekt negatywnie.
Również komisja Zdrowia, której jestem wiceprzewodniczącym powiedziała (jednym za) NIE.
Radni SLD zaproponowali (tak sądziliśmy kompromisową)liczbę 60, jednak nie znalazło to poparcia w części prawicowych radnych.
Tak wiec mamy nadal 50. „Ma to zapobiec niezdrowej konkurencji... piciu alkoholu przez młodzież idąca do szkoły...”

(2004/11/30 19:02)
Ma to zapobiec niezdrowej konkurencji... piciu alkoholu przez młodzież idąca do szkoły. A co oni sie tak tej mlodziezy uczepili :) czy ktos bedzie sie chcial napic piwo niebedzie grzal 3 km za sochaczew by kupic jedno piwo.

(2004/11/30 19:21)
Natomiast mnie zdziwiłby fakt, gdyby Hypernowa tę koncesję już dostała. Byłby to jawny przejaw łamania prawa. Ja w Sochaczewie prowadzę działalność od 1989r. i oczywiście na kancesję na alkohol czekałem kilka ładnych lat, nim ją otrzymałem. Otrzymałem wówczas gdy zlikwidowały się inne punkty sprzedaży alkoholu i to w kolejności składanych podań o przyznanie koncesji.
Jednak z Pana wypowiedzi wynika, że już rada miejska próbuje zwiększyć liczbę punktów sprzedaży do 60-ciu aby przyznać koncesję Hypernowej. żenujące???

(2004/11/30 21:26)
Rada nie zajmuję sie przyznawaniem koncesji.Proszę nie mylić pojęć.Zwiększenie liczby punktów sprzedaży to nie to samo co nadanie lub przyznanie koncesji temu czy innemy podmiotowi.

pozdrawiam:)

(2004/11/30 21:37)
Bo występuje duże zagrozenie alkoholizmem w tej okolicy - blisko Urząd Gminy, Szkoły i droga publiczna międzynarodowa a także Kolej, po zakupie można iść w pola w celu konsumpcji i zanieczyszczać środowisko.Szkoda gadać.

(2004/11/30 23:46)
Ja to rozumiem. Ale ponieważ prawdopodobnie wyczerpany jest limit punktów sprzedaży alkoholu w naszym mieście, to Pan Burmistrz nie mógł przyznać 51 koncesji Hypernowej. Jednak pod naciskiem osób zainteresowanych, na Radzie był temat zwiększenia liczby punktów sprzedaży, by Burmistrz mógł legalnie przyznać tę koncesję. Więc jednak ma to powiązanie.
Ale nawiasem mówiąc ten temat sam się rozwiąże. Po otwarciu tego marketu zaczną się likwidować nasze już działające mniejsze sklepy, o które nikt nie zabiega by im pomóc w tej konkurencji.
Globi też na początku nie miało koncesji.

Pozdrawiam,

(2004/12/01 07:49)
Otwarcie Hypernovej nie ma z limitem aż tak wiele wspólnego, jak się forumowiczom wydaje. Obecnie na koncesję czeka około 10 podmiotów, dlatego zdaniem burmistrza zwiększenie limitu byłoby zasadne. Sprawa być może wkrótce sama się rozwiąże, gdyż prowadzone są prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Podobno państwo przestanie się wtrącać w sprawy wysokoprocentowych trunków i zniesie limity.

(2004/12/03 12:50)
hipermarkiety powini dostac koncesjie na napoje alkocholowe gdyz tam są najlepsze szampany np jak w tesko wawie .kompromitacjia ,ze nikt nie pozwolił na alkochol

(2004/12/11 13:21)
Otwarcie Hypernovej nie ma z limitem aż tak wiele wspólnego, jak się forumowiczom wydaje. Obecnie na koncesję czeka około 10 podmiotów, dlatego zdaniem burmistrza zwiększenie limitu byłoby zasadne. Sprawa być może wkrótce sama się rozwiąże, gdyż prowadzone są prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Podobno państwo przestanie się wtrącać w sprawy wysokoprocentowych trunków i zniesie limity.

No coż Panie Rzeczniku, chyba cud się zdarzył w Sochaczewie z okazji zbliżającej się gwiazdki, skoro Hypernowa handluje już trunkami wysokoprocentowymi, jak donoszą forumowicze. Albo wierząc Pana załączonej wypowiedzi z dn.03.12.04r. handlują bez zezwolenia, czyli jak na melinie-w co wątpię.
Czyżby już była uchwalona wymieniona przez Pana nowelizacja ustawy? Jeśli nie, to jakie inne ubiegające się podmioty, tę koncesję otrzymały, skoro limit nie był zwiększony.

pozdro

(2004/12/18 16:23)
Faktem jest, że Hypernova otrzymała koncesję na sprzedaż alkoholu, ale nie w związku z jakimś cudem, co już odnotowali niektórzy forumowicze, ani zasobnym portfelem właścicieli sieci.
1. Jeden z właścicieli sklepów zrezygnował z koncesji, nie trzeba było zatem podnosić limitu punktów sprzedających napoje o zawartości alkoholu powyżej 4,5%.
2. Wniosek o przyznanie koncesji wydaje Burmistrz po zaopiniowaniu go przez Komisję Antyalkoholową.
3. Komisja spotyka się często, bywa, że raz na dwa - trzy tygodnie, dlatego niesłusznym jest zarzut, że w przypadku tej koncesji nastąpiło dziwne przyspieszenie prac.
4. Komisja zaopinowała JEDNOGŁOŚNIE wniosek Hypernovej. Przeważyły argumenty, że sklep znajduje się na krańcu miasta, nie będzie zatem pijanej młodzieży, demolowania klatek schodowych i koszy, hałasów zakłócających spokój mieszkańcom.

(2004/12/18 19:32)

Ok, a jak jest w przypadku sprzedaży prowadzonej w takim trybie - https://polskikoszyk.pl/

Wtedy jest potrzebna dokładnie taka sama koncesja?

(2016/11/16 14:19)

Koncesja jest taka sama, ale trudniej jest spełnić wymagania dotyczące ustawy o wychowaniu w trzeźwości np. sprzedaż nieletnim lub nietrzeźwym. Ale znalazłem w sieci ciekawostkę pomagającą w odpowiednim sformułowaniu wniosku o koncesję na sprzedaż napojów alkoholowych :

 

Jak poradzić sobie z ustawą?

E-sklepy przede wszystkim muszą mieć na uwadze art. 15.1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która zakazuje sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia, nietrzeźwym oraz na kredyt i pod zastaw.

Dlatego okazuje się, że nie tak łatwo kupić alkohol w sieci. Przy każdej wizycie w alkoholowym e-sklepie administrator strony wymaga od nas potwierdzenia pełnoletności (np. „Strona zawiera informacje na temat alkoholu. Mogą ją odwiedzać osoby pełnoletnie. Czy masz ukończone 18 lat?”). Na tym etapie każdy może podszyć się pod osobę pełnoletnią, jednak w momencie finalizacji zakupów jest to znacznie trudniejsze. Część sklepów wymaga, aby przesłać mailem lub faksem kopię dowodu osobistego bądź podać numer PESEL. Kurier przy dostarczaniu paczki może porównać skan dowodu z oryginałem i choćby na podstawie zdjęcia zweryfikować kupującego. Jednocześnie odmowa pokazania dowodu tożsamości może skutkować anulowaniem dostawy alkoholu.

Sprawa komplikuje się, jeśli chodzi o p. 2 art. 15.1, dotyczący trzeźwości w trakcie zakupu. Sprzedawca nie jest w stanie kontrolować trzeźwości kupujących, gdy zamawiają oni alkohol on-line. Dlatego e-sklepy zabezpieczają się zapisami w regulaminach (np. „Przesyłka zostanie wydana tylko trzeźwej osobie zamawiającej”).

W sieci nie wolno także sprzedawać alkoholu na kredyt i pod zastaw, w tej kwestii wypowiedział się w 2009 roku podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Cezary Rzemek. W jego ocenie zakup napoju alkoholowego za pośrednictwem karty kredytowej nie prowadzi do powstania zadłużenia względem sprzedawcy alkoholu, a jedynie do wykorzystania przez posiadacza karty przyznanego mu przez bank limitu kredytowego. Zatem i w tej sytuacji e-alkohole działają w zgodzie z prawem.

(2016/11/16 14:36)

a nikt nie zrobi zamachu na sprzedaż alkoholu na stacjach paliw? mocne są?

(2016/11/17 09:35)

a meliny,targ etc..........

(2016/11/17 09:52)

.

(2016/11/17 09:58)

news z 2004 roku ktoś reaktywował a ja głupoty gadam,dawno ta Carefour jest,ło matko jeyna !

(2016/11/18 14:22)